JAZZTOPAD 2016

z informacji prasowych | Utworzono: 2016-11-16 19:20 | Zmodyfikowano: 2016-11-16 15:00
A|A|A

fot. materiały prasowe

Jak co roku możemy spodziewać się w programie nazwisk z najwyższej półki i repertuaru obejmującego najróżniejsze obszary jazzu. Jason Moran to jeden z najwybitniejszych współczesnych pianistów i kompozytorów swojego pokolenia. Autor doskonale przyjętego hołdu dla Theloniousa Monka łączy w swojej twórczości fascynację post-bopem i awangardą, ale także hip-hopem i malarstwem współczesnym. Jego wrocławski koncert będzie konceptualnym przedsięwzięciem scenicznym – szczególnym podziękowaniem za miłość Polaków do jazzu, muzyki wolności, która rozkwitała nawet w czasach największej opresji.

Koncert Wayne’a Shortera będzie spotkaniem z żywą historią jazzu – ten legendarny saksofonista, współzałożyciel Weather Report, członek kwintetu Milesa Davisa, stale udowadnia, że pozostaje wielkim poszukiwaczem i innowatorem. Obok niego na estradzie usłyszymy wrocławian z LutosAir Quintet – kwintetu dętego NFM, wyjątkowo poszerzonego do dziesięcioosobowego składu. Będzie to wyjątkowy koncert – specjalne zamówienie czterech organizacji: The John F. Kennedy Center for the Performing Arts, Opening Nights Performing Arts at Florida State University, Monterey Jazz Festival oraz Narodowego Forum Muzyki.

Festiwalowe atrakcje obejmą również premierowy materiał Marcina Maseckiego, żywiołowy i optymistyczny występ The Rainmakers, zaś historia dwudziestowiecznej muzyki zabrzmi również w twórczości Hugh Masekeli, legendy południowoafrykańskiego jazzu i afrobeatu, który współpracował m.in. ze słynnym Abdullahem Ibrahimem.

Atrakcją dla fanów eksperymentu będzie z pewnością koncert The Necks. Każdy z dotychczasowych koncertów australijskiego zespołu wywołuje entuzjazm i jesteśmy pewni, że nie inaczej będzie i tym razem. Zespół Tony’ego Bucka, Chrisa Abrahamsa i Lloyda Swantona (grających w tym samym składzie od 30 lat!) słynie z powoli, uważnie rozwijających się improwizacji, podczas których artyści budują drobiazgowe muzyczne „mikrokosmosy”. Hipnotyczne i zaskakująco przystępne połączenie awangardowego jazzu, minimalizmu i ambientu gwarantuje niesamowitą podróż w nieznane.

Polecamy również zwrócić uwagę na koncerty kolumbijskiego pianisty Ricarda Gallo, który wystąpi ze swoim kwartetem, nietuzinkowego francuskiego indywidualisty Thomasa de Porquery oraz rewelacyjnego klarnecisty François Houle.

Jazz w Narodowym Forum Muzyki to również okno na dźwięki z różnych stron świata, o czym mogliśmy przekonać się nie tylko podczas ubiegłorocznej edycji.. Podczas tegorocznej edycji Jazztopadu nastawimy czujniej uszy w kierunku dwóch krajów – Węgier i Japonii. Będzie to okazja do spotkania m.in. ze świetną, żywiołową węgierską sceną freejazzową, reprezentowaną przez młodych muzyków z AMP Trio, a także z improwizatorską wirtuozerią Miklósa Lukácsa, grającego na nieczęsto spotykanym w jazzie instrumencie, jakim są cymbały (publiczność NFM zna tego węgierskiego artystę z wykonania suity Charlesa Lloyda – Wild Man Dance).

Podczas dźwiękowej podróży do Japonii czeka nas za to koncert w ciemności, z której wynurzą się dźwięki tradycyjnego instrumentarium (sho, koto, shamisen…), filmy, a także wieczór improwizacji, podczas którego wystąpią m.in. Masahiko Satoh i Akira Sakata.

To tylko część wydarzeń, które czekają na słuchaczy podczas tegorocznej edycji festiwalu Jazztopad. Wrocławską jesień improwizacji wypełnią koncerty świetnych wykonawców – polskich i międzynarodowych, otwarte jam sessions, warsztaty, koncerty w mieszkaniach, panele oraz wydarzenia dla najmłodszej publiczności.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama