Kobiety do polityki (POSŁUCHAJ)

Przemek Gałecki | Utworzono: 2016-11-28 18:54 | Zmodyfikowano: 2016-11-28 18:54
A|A|A

fot. Twitter

Do Sejmu dostało się ich wówczas około 2 procent. Dzisiaj w izbie niższej co czwarty parlamentarzysta nosi spódnice. Zdaniem wrocławskich polityków Partii Razem i Zielonych to zdecydowanie za mało. Stąd pomysł obowiązkowych parytetów oraz tzw. suwaka. Małgorzata Tracz z Zielonych przekonuje, że to rozwiązania tymczasowe, które pozwolą zająć kobietom odpowiednie miejsce w polityce. W Szwecji nie obowiązuje parytet, ale

"Nie zdarzył się od wielu lat rząd, w którym byłoby mniej niż 40% kobiet lub mężczyzn. To jest pewien aspekt kultury politycznej. Jeśli kobiet nie ma w polityce to nie ma kto przełamywać tych stereotypów i koło się zamyka"

Zdaniem legendy Solidarności - Józefa Piniora to zdecydowanie za mało, a rocznica to okazja by znowu przypomnieć o parytetach i tzw. suwaku na listach wyborczych.

"Z drugiej strony jest dla nas wyzwaniem, do mobilizacji, do walki o to, żeby kobiety w Polsce i świecie były równouprawnione z mężczyznami we wszystkich dziedzinach życia."

Od 2011 roku co trzeci kandydat na listach wyborczych w Polsce musi być kobietą , co zdecydowanie poprawiło statystyki, ale i tak Polska jest daleko wśród unijnych państw jeśli chodzi o udział kobiet w życiu politycznym.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~baya
2016-11-28 23:12:54
z adresu IP: (83.5.xxx.xxx)
Ocena: -1
" co czwarty parlamentarzysta nosi spódnice." W tym -Anna Grodzka!
Reklama