Muzeum Karkonoskie skompromitowane

Piotr Słowiński | Utworzono: 2008-09-23 16:36 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Na zdjęciu Gabriela Zawiła. (Fot. Piotr Słowiński)

Nowa dyrektor muzeum Gabriela Zawiła, ma nie lada orzech do zgryzienia. Jej placówkę, drugą co do wielkości na Dolnym Śląsku (po wrocławskim Muzeum Narodowym), odwiedza w Jeleniej Górze ledwie 7 tys. osób rocznie. Dla porównania do Parku Miniatur w Kowarach, gdzie znajdują się miniatury pałaców i kościołów dziennie potrafi w weekend przyjść około 3 tys. ludzi. W Kościele Wang w Karpaczu 7 tys. ludzi potrafi zapłacić za bilety jednego dnia. Rocznie odwiedza ten zabytek około 250 tys. ludzi.

Dlaczego w Jeleniej Górze jest tak źle? Bo od lat nie było żadnej promocji muzeum, które ma chociażby największy w Polsce zbiór szkła artystycznego.

Gabriela Zawiła nie chce oceniać swoich poprzedników. Zapowiada jednak kampanię promująca Muzeum Karkonoskiego.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~sum
2008-09-26 09:15:17
z adresu IP: (82.143.xxx.xxx)
Ocena: 15
Tak właśnie działają POpaprańcy!
~zyntek
2008-09-25 09:12:01
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: -21
A może powodem jest fakt że jelenia góra jest tylko miejscem przesiadkowym. Niektórzy porównujęjelenią górędo zakopanego ze względu na połozenie. Jest zupełnie inaczej. Zakopane bardziej można porównać do karpacza czy szklarskiej poręby. moim zdaniem nie mozna porównywaćilości odwiedzin WANG czy muzeum lalek w karpaczu do ilości odwiedzin w muzeum karkonoskim. To tak jakby porównywać odwiedziny kościoła w kłodzku z ketedrąwe wrocławiu. Fakt że promocja muzeum jest słaba ale i eksponaty nie sąmocno ciekawe. podobne rzeczy sąw wałbrzychu w sklepie firmowym tamtejszej fabryki porcelany. Może jakby były organizowane wspólnie z przedszkolami domami dziecka szkołami jakieśfestyny z malowaniem na szkle to moze wówczas społeczność jeleniogórska miała by większe poczucie że jest to ich muzeum i może by polecali. A 3/4 mieszkańców było ale niepamięta że było i niewie co jest w muzeum.
~jg
2008-09-23 20:12:01
z adresu IP: (83.8.xxx.xxx)
Ocena: -29
Jak można porównywać cyrk w postaci miniatur zabytków w Kowarach, lub 13 wieczny Wang w Karpaczu, gdzie turyści z nudów wszystko zwiedzają , a muzeum w Jeleniej Gorze. Pani Zawiłowa szuka pretekstu, aby usprawiedliwić prywatę w sprawie swojego zatrudnienia. W Jeleniej Gorze żaden obiekt nie ma u turystów masowego powodzenia, poza kościołem garnizonowym, bo władze są matołami. Żaden dyrektor muzeum tego nie zmieni - Zawiłowa też. Dziwię się tylko dziennikarzowi, iż nie wie o co chodzi...
Reklama