Wrocław ma nowy pomysł na walkę ze smogiem. Inwestuje w... drona

Martyna Czerwińska | Utworzono: 2017-02-01 19:19 | Zmodyfikowano: 2017-02-01 19:21
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne: Chris Blank/flickr.com (Creative Commons)

Kto pali w domu śmieciami musi spodziewać się w najbliższych tygodniach niezapowiedzianej wizyty strażników miejskich. Wrocław inwestuje w drona, który będzie potrafił precyzyjnie określić, z którego domu wydobywa się szkodliwy dym. Dron będzie uzbrojony w kamerę i czujniki jakości powietrza. Będą go obsługiwać naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego.

- Będzie można w ten sposób stworzyć mapę źródeł największych zanieczyszczeń. Będzie można kontrolować mieszkańców, ale także zachęcać ich do udziały w programie Kawka, czy innych polegających na wymianie pieców - mówi Anna Bytońska z Urzędu Miejskiego.

Na razie urzędnicy i naukowcy z UW korzystają tylko z mobilnych stacji powietrza, w postaci elektrycznych samochodów. Dron umożliwi im jeszcze precyzyjniejsze badania

- Dron pozwoliłby sprawdzać, nawet z dokładnością do adresu, z którego budynku wydobywają się zanieczyszczenia. To pozwoli nam nie tylko na określenie źródeł zanieczyszczeń, ale również kierowanie tam akcji informacyjnych i kontroli straży miejskiej - dodaje Anna Bytońska.

Dron będzie kosztował kilkadziesiąt tysięcy złotych i zostanie kupiony w ciągu najbliższych tygodni.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Informujemy, ze wydarzenia zaplanowane w Sali Koncertowej Radia Wrocław do końca kwietnia 2020 r. nie odbędą się. O zmianach terminów będziemy Państwa informować na bieżąco.
Reklama