Wrocław: ukradli autobus, sprzedali go na złom

Dominik Panek | Utworzono: 2008-09-05 12:03 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

(Fot. Wikipedia / Radomił Binek)

Na szczęście autobus nie został pocięty. Wrócił do właściciela. A policja zatrzymała trzech mieszkańców Oławy podejrzanych o tę kradzież.

"Ogórek" zniknął trzy dni temu na wrocławskim Brochowie. Był zaparkowany na ulicy, właściciel pojazdu wycenił jego wartość na 15 tys. zł. - Należał do prywatnej osoby i od dłuższego czasu nie był używany, prawdopodobnie miał być wyremontowany - opowiada Radiu Wrocław komisarz Krzysztof Zaporowski z wrocławskiej policji.

Młodzi mężczyźni (w wieku od 18 do 21 lat), aby zaciągnąć pojazd do punktu skupu złomu wynajęli pomoc drogową. Początkowo tłumaczyli się, że autokar należy do nich, później jednak przyznali się do kradzieży. Niewykluczone, że myśleli, iż stary autobus jest niczyj. Policja nie wyklucza, że mogli też kraść i sprzedawać na złom samochody osobowe.

Grozi im do 5 lat więzienia. Za kupno skradzionego autobusu czyli paserstwo odpowie też pracownik skupu złomu.


(Zdjęcie przy tekście pochodzi z Wikipedii. Jego autorem jest Radomił Binek. Objęte jest licencją GNU Free Documentation License).

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama