FAKE NEWS: O "fałszywych informacjach" w Radiu Wrocław

Filip Marczyński | Utworzono: 2017-02-15 15:00 | Zmodyfikowano: 2017-02-15 15:00
A|A|A

Mówi się nawet, że mogły mieć znaczenie dla zwycięstwa Donalda Trumpa. Policzono, że najczęściej czytana informacja minionej kampanii zalicza się do kategorii tzw. fake news. To ta o rzekomej chorobie Parkinsona Hillary Clinton.

U nas istnieje jak na razie tylko otwarcie satyryczny portal, który ze swoich zmyśleń nie czyni tajemnicy, ale powoli złośliwe podróbki wiadomości zaczynają się pojawiać. Na przykład o zatrudnieniu pociotka w urzędzie państwowym na stanowisku testera win za 7 tysięcy miesięcznie.

Czy wkrótce też będziemy próbowali walczyć z nawałnicą tzw. alternatywnych faktów? O tym dyskutowaliśmy w wieczornej publicystyce Radia Wrocław:

FAKE NEWS - fałszywe fakty, alternatywne fakty, zmyślenia, ale najlepiej będzie powiedzieć - podróbki informacji. Po co ktoś je wymyślił, do czego służą, jak to działa i jak zmienia świat i politykę? Monitorujący rynek medialny policzyli, że najlepiej klikaną informacją kampanii Clinton - Trump była ta o rzekomej chorobie Parkinsona Hillary. Najpierw pytano w portalach internetowych, czy kłopoty zdrowotne to Parkinson? Potem nie było już znaku zapytania, a na koniec nie kto inny, jak Rudy Giuliani w telewizji Fox grzmiał: Dlaczego media głównego nurtu ukrywają prawdę o ciężkiej chorobie kandydatki na prezydenta?!

Tu u podstaw leżały prawdziwe zasłabnięcia pomawianej, ale nieraz te fake newsy są po prostu wymyślane od zera. 

Milo Yiannopoulos, jeden z medialnych potworów nowych czasów, opisywany przez Rzeczpospolitą: Żyjemy w epoce tworzenia faktów. To cudowne – mówi, pokazując na ogromnym komputerze rozmaite strony internetowe ze zdjęciem rzekomego dorosłego, czarnego syna Baracka Obamy.  Washington Post na poważnie zaczął to badać, a kogo to obchodzi? 

Doradczyni prezydenta Trumpa, Kellyanne Conway broniąc dekretu zakazującego wjazdu do Stanów obywatelom niektórych państw muzułmańskich mówiła:

Wprowadzony zakaz dotyczy wąskiego grona osób, a do tego ma charakter tymczasowy. Natomiast ludzie nie mają o tym pojęcia, bo o tym nie pisano, nie pisano, że prezydent Obama wprowadził sześciomiesięczny zakaz wjazdu dla uchodźców z Iraku, po tym, jak dwóch Irakijczyków przyjechało do USA, uległo radykalizacji i stało za masakrą w Bowling Green. Ludzie o tym nie wiedzą, bo o tym nie pisano - dodała.

Nie słyszeliśmy o masakrze w Bowling Green? Nie. Dlaczego? Bo jej nie nie było. Fake news. Doradczyni prezydenta.



Czy Rosjanie naprawdę mogli wpłynąć na wynik amerykańskich wyborów, czy istnieją rosyjskie trolle, czy dezinformując Putin może pomagać w dezintegracji Unii Europejskiej, czy nasz rynek medialny też w przyszłości będzie się zmagał z fałszywymi newsami?

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Komentarz został usunięty
2017-02-16 01:12:24
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 3
Komentarz został usunięty
~Adam
2017-02-15 20:32:42
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 4
Ależ nie tylko prawica rozpowszechnia fake-news. Lewica również to czyni. W mediach społecznościowych mnóstwo jest przykładów wiadomości ośmieszających lub mylących publikowanych przez lewicujące profile. Szczególnie ośmieszanie księży i okołokościelnych organizacji, imprez itp.
Reklama