Radio Wrocław Kultura: Buddy Holly [SŁUCHAJ od 21:00]

Paweł Iwanina, BT | Utworzono: 2017-03-24 21:00 | Zmodyfikowano: 2017-03-24 21:00
A|A|A

fot. Wikipedia

SŁUCHAJ RADIA WROCŁAW KULTURA

Przy opisywaniu tak wielkiego fenomenu społecznego, jakim był rock and roll, często mówi się o tym, że Ameryka uległa pęknięciu na dwie części, z których patrzyli się na siebie z nienawiścią zwolennicy i przeciwnicy nowej muzyki. Ameryka jest jednak krajem przepastnym. czego z uśmiechem na ustach od dziesiątek lat doświadczają twórcy tekstów kultury, bo łatwo im znajdywać odbiorców.

Buddy Holly sprawił, że artyści, grający muzykę na żywo lub przed telewizyjnymi kamerami mogli poluzować krawaty. Dosłownie - wcześniej bowiem obowiązywały ścisłe reguły. Garnitury szybko zostawały zdjęte, ale kilka lat później wyciągano je z szafy, bo kto nie chciał być Elvisem Presleyem, ten wpatrywał się w filmy noir, podziwiał wdzięki Judy Garland i wiedziony wizją z ekranu próbował swoich pierwszych papierosów.

Romantyczne wizje kina klasy 0, co z hollywoodzkiego na nasze oznacza produkcję pod każdym względem dopracowaną, potencjalnie oscarową, zatwierdzoną przez cenzorów, przenosiły się także na świat muzyki. Pojawiły się postaci wielkie i wpływowe, wyłamujące się wszelkim gatunkowym restrykcjom, ubrane w białe kołnierzyki, o burzliwej przeszłości, otaczające się gwiazdami filmowymi, bawiące się w oparach whisky i papierosów.

W najbliższej Strefie Południa spróbujemy udać się do tego świata. Pożegnamy także niedawno zmarłego Chucka Berry'ego, niekwestionowanego mistrza gitary, wspaniałego tekściarza. Do usłyszenia.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama