Co można zrobić z wyciętej topoli? W Jeleniej Górze powstaje... konik

Piotr Słowiński | Utworzono: 2017-03-28 09:39 | Zmodyfikowano: 2017-03-28 09:39
A|A|A

fot. Piotr Słowiński

Piotr Hamowski zajmujący się zielenią miejską w Jeleniej Górze zastanawiał się, co można zrobić z wycinanymi drzewami. Życia schorowanej topoli przy Wojska Polskiego wrócić nie mógł, ale postanowił część jej pnia zamienić w figurę szachową. Padło na skoczka, bo jest najłatwiejszy, a pan Piotr dotąd w drewnie nie rzeźbił, raczej pracował w metalu.

Jak mówi, chce by w mieście pojawiły się wszystkie figury szachowe. Jelenia Góra będzie dzięki temu ładniejsza, a po drzewach, których uratować nie było można, zostaną pamiątki.

Mieszkańcom pomysł się spodobał. Rewelacja – mówi pani Zofia: - I niech będzie coraz więcej takiego czegoś.

Szachowa kolekcja z pni to autorski pomysł twórcy. Władze Jeleniej Góry także jednak zauważyły talent Piotra Hamowskiego i zamówiły u niego wykonanie półtorametrowej pisanki na rynek.

- Chodzi o to, żeby po tych drzewach coś zostało - mówi Piotr Hamowski:

- To nie jest reakcja na wycinkę drzew, bo mógłbym to zrobić równie dobrze rok temu - wyjaśnia Hamowski. Dodaje, że celem jest, aby w Jeleniej Górze stanęły wszystkie figury szachowe:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~jeżyk
2017-03-28 16:30:52
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ministra Szyszko należy rzeżbić.
~jan
2017-03-28 14:38:42
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 0
Konik to sprzedaje nielegalnie bilety, w szachach jest skoczek.
~opolak
2017-03-28 11:28:44
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 0
To jest wzorowy przykład jak likwidować topole - chwast drzewny - w granicach miast
Reklama