Morawski nadal dyrektorem Polskiego czy nie? Pytamy eksperta

Maja Majewska | Utworzono: 2017-04-26 18:41 | Zmodyfikowano: 2017-04-26 20:03
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Paweł Kamiński, prezes Stowarzyszenia Dyrektorów Samorządowych Instytucji Kultury.

Zarząd województwa odwołuje Cezarego Morawskiego, ale wojewoda wstrzymuje uchwałę. Dyrektor Morawski pozostaje dyrektorem czy nie?

Zgodnie z Ustawą o samorządzie województwa wojewoda sprawuje nadzór nad działalnością samorządu i w ciągu 30 dni ma prawo orzec o nieważności uchwały zarządu (lub sejmiku). Zgodnie z Art. 82. ust. 2. ustawy wszczynając postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności uchwały ma również prawo wstrzymać jej wykonanie. I z tego prawa skorzystał wojewoda dolnośląski. Chociaż trzeba przyznać, że wątpliwości zgłaszane przez przedstawicieli samorządu województwa co do tego, czy wojewoda mógł wszcząć postępowanie nadzorcze i wstrzymać uchwałę, której zarząd województwa jeszcze nie zdążył mu oficjalnie dostarczyć (ma na to 7 dni) są uzasadnione. Jednak moim zdaniem skutek działania wojewody byłby taki sam, również wtedy, gdyby zaczekał aż Zarząd Województwa dostarczy mu uchwałę.

Ustawa o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej w sprawie szczegółowych kwestii dotyczących zatrudniania i zwalniania pracowników na podstawie powołania odsyła do Kodeksu pracy (art. 68–72). Zgodnie z kodeksem pracy odwołanie jest równoznaczne z wypowiedzeniem umowy o pracę. Skoro wypowiedzenie jest skutkiem odwołania, które zostało wstrzymane przez wojewodę, to moim zdaniem do wypowiedzenia pracy Cezaremu Morawskiemu póki co nie doszło. Zupełnie niepotrzebnie więc powoływał się na zwolnienie lekarskie. 

ZOBACZ KONIECZNIE: Farsa w kilku aktach. Co dalej z Teatrem Polskim?

Co będzie dalej? Zgodnie z ustawą jedynym kryterium oceny uchwały zarządu województwa przez wojewodę jest jej zgodność z prawem. Wojewoda w swoim oświadczeniu nie wskazuje konkretnie, w jaki sposób uchwała zarządu województwa narusza prawo. Teoretycznie więc może po 30 dniach uznać, że uchwała jednak jest zgodna z prawem i odwołanie Cezarego Morawskiego stanie się faktem. Drugą, bardziej prawdopodobną opcją, jest unieważnienie uchwały rozstrzygnięciem nadzorczym. W takim przypadku zarząd województwa będzie mógł zaskarżyć decyzję wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wówczas sąd zdecyduje o zasadności unieważnienia uchwały przez wojewodę.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Realista
2017-05-10 14:06:22
z adresu IP: (80.53.xxx.xxx)
Ocena: 3
Prawnik, żeby zrywać kontrakty trzeba mieć ku temu podstawy prawne i merytoryczne. Konkretne przepisy stosuje się jeśli zajdą ku temu właściwe przesłanki. A to, że ktoś nie lubi Morawskiego, bo z czymś mu się on kojarzy, lub że lubi kogoś innego to za mało. Czyny zarzucane Morawskiemu są absurdalne. Nie dał on swoim zachowaniem żadnych podstaw do tego, żeby go zwalniać ze stanowiska. Morawski dobrze wykonuje swoją pracę i podejmuje właściwe decyzje, ale nie ma wpływu na działania obstrukcyjne osób trzecich i ich konsekwencje. Do reszty tekstu nie będę się odnosił, gdyż w moim odczuciu nacechowany jest subiektywnymi ocenami, które rzutują na całą wypowiedź
~Prawnik
2017-04-30 11:21:38
z adresu IP: (89.78.xxx.xxx)
Ocena: -2
1. Liczba komentarzy troli Morawskiego, jego rzecznika Purzyńskiego.. a może Perzyńskiego, (swoją drogą zgrana para, jeden wart drugiego) i znawcy teatru Kimso nie zmieni faktow. 2. Wojewoda złamał prawo przynajmniej dwukrotnie. Wszczął procedurę nadzorczą wobec uchwaly odwołującej Morawskiego nie widząc jej. I wstrzymal powołania Leńczyka bez rozpoczecia jakiejkolwiek procedury. 3. Wojewoda ewidetnie postawil polityczne decyzje PiSu ponad procedurą i dobrym obyczajem. Ośmieszył siebie i urząd, za który odpowiada. Nie bez powodu rząd obniżył wynagania wobec wojewodow. Dzięki temu tacy ludzie jak Hreniak, którzy nigdy nie pełnili żadnych istotnych funkcji i nie wykonywali odpowiedzialnych zadań mogli zostać wojewodami. Nie bez powodu wojewoda Hreniak wymienil prawie wszystkich dyrektorow w urzędzie. Ma ludzi oddanych...az po łamanie prawa, za którego ochronę są formalnie ofpowiedzialni Jeszcze niedawno takie rzeczy w tym urzędzie nie bylyby mozliwe. 4. Czyn Morawskiego i publiczne pochwalenie się ucieczką przed zwolnieniem z pracy L4 nie ma precedensu. Wyciął numer stulecia i pewnie jest z siebie bardzo dumny. Sąd pracy nie będzie miał żadnego problemu z właściwą klasyfikacją tego czynu. Panie Morawski.. zabawa z prawem ma swoje konsekwencje. Przy okazji stracił Pan twarz całkowicie. Rozumiem, ze ma pan dobrych prawnikow. Mam nadzieję, ze nie tych opłacanych przez teatr. 5. Wszystko wskazuje na to, ze przyszedl rozkaz i zadanie zostało wykonane. Nie można tez nie odnieść wrażenia, że wojewoda działał w porozumieniu z Morawskim. Gdyby tak było, byłaby to totalna kompromitacja wojewody. Powinien podać się do dymisji.
~Mięso Armatnie
2017-04-27 14:19:44
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 36
czyli mówiąc krótko, Wojewoda postąpił zgodnie z prawem, nie ma co lamentować Panie Marszałku Cezary, tylko oddać sprawę do Sądu i poczekać na rozstrzygnięcie
~Brawo !!!
2017-04-26 20:57:24
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 26
Wojewoda stanął na wysokości zadania.
~sceptyk
2017-04-26 19:42:53
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: -13
To chyba za masło dostałeś ten doktorat albo za "durze" pieniądze...
~Andrzej F
2017-04-26 18:58:59
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 32
Brawo Pan Wojewoda. kujawski i perduta na dyrektora ??? Śmiech na sali kim jest kujawski jakimś mizernym aktorzyna. Powołano w wyniku konkursu uczciwego człowieka to odrazu nie - bo co?--- zabierze durze pieniądze ?? Przypomnijmy za zagranie 1 raz aktor bierze 800zl plus normalna pensja czyli zagra powiedzmy 20razy plus pensja wychodzi 19000 -20 000 plus praca na czas w gotowości . Ludzie tez tak chce mam doktorat i mam tylko 8 000 hmm plus codziennie prawie do pracy. Precz z lewactwem
NA ANTENIE
WojciechJanicki
Wojciech Janicki
 09:00 - 12:00
Kulturalne przedpołudnie
Zapraszam
Reklama