Tragedia w Legnicy. Poparzony mężczyzna zmarł w szpitalu, w domu odkryto zwłoki jego żony

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2017-05-12 11:40
A|A|A

Tragedia w Legnicy. W lesie przy jednej z dróg wylotowych stanął w ogniu samochód osobowy. Obok pojazdu ratownicy znaleźli ciężko poparzonego, 72-letniego kierowcę. Mężczyzna zmarł w szpitalu. W jego domu policjanci odkryli ciało młodszej o trzy lata żony. Kobieta zginęła od ciosów w głowę.

Lidia Tkaczyszyn, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy nie wyklucza, że mąż zabił żonę, a następnie próbował popełnić samobójstwo. - Jest to jedna z wersji branych pod uwagę, która jest w tej chwili przez prokuratora badana. Jest jednak zbyt wcześnie, by jednoznacznie przesądzać o tym, kto dokonał zabójstwa Marii Ś.- mówi Tkaczyszyn

Zdaniem sąsiadów między małżonkami od dłuższego czasu dochodziło do konfliktów.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama