Początek kolejnego procesu w sprawie filmu "Amok"

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2017-05-16 12:37 | Zmodyfikowano: 2017-05-16 12:37
A|A|A

fot. Elżbieta Osowicz

Film "Amok" został zrealizowany legalnie, nie narusza niczyich dóbr osobistych, a byliśmy krytykowani przez półtora roku - mówiła przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu producentka obrazu. Najbliżsi krewni zamordowanego wrocławskiego przedsiębiorcy zostali pozwani do sądu przez producentów filmu inspirowanego tą zbrodnią. Pełnomocniczka rodziny ofiary Joanna Lassota uważa, że rodzina próbując nie dopuścić do powstania filmu jedynie broniła się:

Adwokat Karol Węgliński tłumaczył, że firma musiała się bronić przed nieuzasadnioną krytyką, która miała zaszkodzić produkcji:

Sąd przed rozpoczęciem procesu zaproponował stronom podjęcie mediacji, ale ten wniosek został odrzucony. Film miał premierę w marcu tego roku, do zbrodni która była inspiracją do filmu doszło w 2000 roku. Produkcja jest artystyczną interpretacją wydarzeń opisanych w książce - tłumaczą producenci.Termin kolejnej rozprawy nie został na razie wyznaczony. Zabójca i autor książki Amok odsiaduje karę 25 lat więzienia.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama