Najsłynniejszy siatkarz świata odwiedził Przylądek Nadziei

Bartosz Tomczak, GN | Utworzono: 2017-05-31 17:42 | Zmodyfikowano: 2017-05-31 17:42
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Najpierw pokonał chorobę, a potem rywali na parkiecie. Najsłynniejszy siatkarz świata, czyli Giba, odwiedził wrocławski Przylądek Nadziei.

- Zawsze chętnie włączam się do takich akcji – mówi Brazylijczyk

- Wszyscy aktorzy, piosenkarze i sportowcy są znani, ale ta sława jest dla ludzi. To oni cieszą się z tych spotkań. Kiedy byłem młody miałem białaczkę i chciałbym pomóc dzieciom z chorobą, wspierać rodziny, żeby trzymały się razem. Jeden uścisk, jeden uśmiech, jeden pocałunek może wszystko zmienić - mówi Giba.

To nie koniec jego wizyty w naszym regionie. Giba zawita w środę do Milicza:

- Robimy tam dla dzieci wielką imprezę na rynku. Milicz to dolnośląska stolica siatkówki. Odcisnąłem tam dłonie w galerii sław, kiedy byłem tam 3 lata temu. Jestem szczęśliwy, że możemy pomagać dzieciom. Chcemy im pokazać, że poprzez sport jesteśmy w stanie odciągnąć ich od problemów - mówi siatkarz. 

Giba to jeden z najbardziej utytułowanych siatkarzy na świecie. Z reprezentacją Brazylii zdobył m.in. mistrzostwo olimpijskie w 2004, trzy tytuły mistrza świata i ośmiokrotnie wygrywał Ligę światową. Łącznie ze swoją kadrą wywalczył 27 medali.



REKLAMA
Reklama