Trzebnica: Burmistrz wystawił na sprzedaż stadion, targowisko i halę

| Utworzono: 2017-06-09 12:22 | Zmodyfikowano: 2017-06-09 12:22
Trzebnica: Burmistrz wystawił na sprzedaż stadion, targowisko i halę - fot. trzebnica.pl
fot. trzebnica.pl

Cena wyjściowa za te trzy obiekty - 10 mln złotych. Tyle, że sam remont stadionu kosztował ponad 5 mln złotych. Przetarg zakłada tzw. leasing operacyjny zwrotny, czyli niestandardową formę kredytu jaki zaciągnie w ten sposób gmina. - Dług gminy to 47 mln złotych i leasing pozwala obejść przepisy - mówi Daniel Długosz, redaktor naczelny Nowej Gazety, która jako pierwsza opisała założenia tego przetargu. - Tak naprawdę w budżecie nie ma już pieniędzy, gmina się nie może zadłużać, bo przekroczy wskaźniki, a to grozi zarządem komisarycznym. Stąd właśnie te sztuczki, które zresztą opisywał NIK - dodaje Długosz:

Sprawę komentuje Robert Adach z rady powiatu: - Obligacje można pozyskać na poziomie 3-5 proc., a leasing potrafi kosztować od 15 do 20 - to trochę niegospodarność, a w skrajnym wypadku można to interpretować jako działanie na szkodę gminy - mówi Adach.

Gmina sprzeda nieruchomości, a następnie będzie je odkupowała na raty, oczywiście z odsetkami. Ile to będzie kosztowało? Nie wiadomo, bo koperty zostaną otworzone 19 lipca. A co na to mieszkańcy?

Najwyższa Izba Kontroli badała niestandardowe kredytowanie miejskich inwestycji w Polsce (KLIKNIJ I ZOBACZ RAPORT). - W opinii NIK nie jest konieczne zamykanie samorządom dostępu do pozabankowych instytucji finansowych. Należy jedna wzmocnić mechanizmy zapobiegające niekontrolowanemu wzrostowi zadłużenia - mówi prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.

Chcieliśmy o sprawę zapytać burmistrza Trzebnicy Marka Długozimę. Co jeśli firma leasingowa upadnie i syndyk sprzeda miejskie obiekty? Czy 10 mln złotych za trzy nieruchomości (remont samego stadionu kosztował ponad 5 mln złotych) to nie za niska cena wywoławcza? Niestety mimo kilkudziesięciu prób kontaktu, nie udało nam się uzyskać komentarza burmistrza.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.