Policja przerwała poszukiwania bandyty w lasach koło Milicza

Piotr Kaszuwara, GN | Utworzono: 2017-06-23 17:01 | Zmodyfikowano: 2017-06-23 17:03
Policja przerwała poszukiwania bandyty w lasach koło Milicza - fot. archiwum Radia Wrocław
fot. archiwum Radia Wrocław

Policji wciąż nie udało się schwytać mężczyzny, który dwa dni temu w Dobrzycy napadł wraz ze wspólnikiem na jedną ze stacji benzynowych. Przypomnijmy, że w trakcie policyjnego pościgu, już koło Milicza, bandyci otworzyli do policjantów ogień. Ci odpowiedzieli tym samym, jeden z napastników zmarł na miejscu.

- Policja przerwała już poszukiwania w lasach, jednak funkcjonariusze nadal pracują - mówi Paweł Petrykowski z Dolnośląskiej Policji:

Przez dwa poprzednie dni mężczyzny poszukiwało kilkuset policjantów i helikopter.

W wyniku postrzału, napastnik zmarł na miejscu. Stan policjanta nadal jest ciężki, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Krępy, ubrany na czarno mężczyzna w młodym wieku - tak prawdopodobnie wygląda poszukiwany przez policjantów człowiek.

Przypomnijmy, że mężczyźni w środę w nocy napadli na stację benzynową. Ukradli alkohol, papierosy i kilka innych artykułów. Zawiadomieni o zdarzeniu policjanci ruszyli w pościg, ale mężczyźni nie reagowali. Po siłowej próbie zatrzymania jeden z mężczyzn zaczął strzelać, trafiając w szyję policjanta. W odpowiedzi ogień otworzyli funkcjonariusze, śmiertelnie raniąc jednego z napastników. Drugi uciekł.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.