Amstaf pogryzł czteroletnie dziecko. Kara dla właściciela podtrzymana

Dorota Kuźnik, MK | Utworzono: 2017-07-05 17:00 | Zmodyfikowano: 2017-07-05 17:00
A|A|A

FOT: CC0 Public Domain

Mężczyzna odpowiedział za nieupilnowanie zwierzaka, który w sadzie znajomych zaatakował dziecko. W konsekwencji dziewczynka miała dużą ranę na udzie, przez co cały czas musi być rehabilitowana, a także ma dużą bliznę. Sąd co prawda zmienił nieco kwalifikację czynu, ale kara się nie zmieniła - mówi pełnomocnik rodziców dziewczynki Bartłomiej Korwin Kijuć:

-Dziś dziecko w dalszym ciągu ma sporo problemów z powodu urazu - mówi matka dziewczynki Emilia Chmura:

Kwota zadośćuczynienia to 30 tysięcy zł., Dotychczasowe leczenie już pochłonęło 2/3 kwoty. Wyrok jest prawomocny, jednak obrona zapowiedziała, że zapozna się z jego pisemnym uzasadnieniem. Adwokat skazanego oświadczył, że będzie rozważał wniosek do rzecznika praw obywatelskich o wniesienie kasacji w trybie nadzwyczajnym.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Amstaf
2019-01-17 09:08:33
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 2
Amstaf (amerykański staffordshire terrier) uchodzi za rasę bardzo niebezpieczną i agresywną. To dlatego, że wywodzi się od pitbulli, które są psami bojowymi. Ta rasa powinna być zlikwidowana do ostatniego osobnika.
Reklama