Będą pieniądze dla doktorantów

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2017-07-19 21:33 | Zmodyfikowano: 2017-07-19 20:33
A|A|A

Nauka i biznes razem - rektorzy wrocławskich uczelni wyższych i przedstawiciele KGHM-u podpisali dziś porozumienie o udziale w programie doktoratów wdrożeniowych. Do pierwszego etapu konkursu ogłoszonego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zgłosiły się 54 wydziały z całego kraju. Partnerem programu jest największy polski koncern, który oczekuje na ludzi z pomysłami badawczymi - mówi prezes KGHM Cuprum Piotr Dytko.

- Liczymy na to, że w oparciu o realizację programu doktoratów wdrożeniowych będziemy mogli uzyskać realne efekty. 

Zakwalifikowani kandydaci poza pensją od przedsiębiorcy przez cztery lata będą dostawali stypendia na badania - podkreśla Piotr Dardziński z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

 - Człowiek zajmuje się badaniami. Nie robi tego dodatkowo, po godzinach czy tam w święta albo biorąc urlopy, tylko przychodzi i dzień w dzień prowadzi badania, one muszą przynieść efekt. 

Kandydaci na doktoraty wdrożeniowe mogą zgłaszać się do 15 sierpnia. Ministerialne stypendium to 2450 złotych miesięcznie.

Czym są doktoraty wdrożeniowe? 

Doktoraty wdrożeniowe, prowadzone w systemie dualnym, to połączenie w budowie solidnego mostu między nauką a biznesem. Doktorant (skoncentrowany na rozwiązaniu konkretnego problemu technologicznego) będzie pracował w dwóch miejscach – w przedsiębiorstwie i jednostce naukowej (uczelni, instytucie badawczym). Będzie także miał dwóch opiekunów merytorycznych – jeden wskazywany przez pracodawcę, drugi – pochodzący z jednostki naukowej.

POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY: 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama