Ostrzegamy przed intymnymi wypadami we dwoje do lasu

O problemie powiedział nam Leszek Gławęda, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Legnicy. - Często zdarza nam się natknąć na pojazd, w którym przebywa para zakochanych - przyznaje. - Strażak kontrolujący las jest wtedy w trudnej sytuacji, bo nie wie, kiedy przerwać. Najczęściej wykazuje dużo taktu i czeka, aż samochód przestanie się kołysać.
Za taką przyjemność trzeba jednak zapłacić. Złamanie zakazu wjazdu samochodem do lasu wiąże się z mandatem w wysokości 300 zł.
Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Hi hi
2008-05-03 12:39:14 z adresu IP: (82.139.xxx.xxx)
Odpowiedz
No i drążek dźwigni zmiany biegów nie przeszkadza ;-)
zgłoś do moderacji
~kolo
2008-05-02 17:55:08 z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
To w hotelu jest taniej
~Tomasz
2008-05-02 17:28:37 z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
... a ja przerwałbym w trakcie, może wtedy byłaby to większa kara niż te 300 zł - po pierwsze za to, że ktoś kogoś nakrył po drugie za "rozładowanie" napięcia, ale są tacy którym to może się podobać ... no cóż ... pukać się w domach a nie po krzach!!!
Popularne
Reklama
Polecamy

