Dla chorego przyjaciela codziennie biegnie maraton i stacza walkę bokserską

Dorota Kuźnik, BT | Utworzono: 2017-07-31 18:18 | Zmodyfikowano: 2017-07-31 18:46
A|A|A

fot. Facebook

W 36 dniu codziennego przebiegania maratonu oraz staczania walki bokserskiej Jakub Kacprzak dotarł do Wrocławia. Student chce w ten sposób zwrócić na siebie uwagę ludzi, którzy, jak liczy, dołożą się do zbiórki pieniędzy na rehabilitację jego przyjaciela. Dziś, oprócz ponad 42 kilometrów, miał także starcie z Mateuszem Masternakiem.

- Rozpocząłem marszobieg w Gdańsku 26 czerwca w Gdańsku. Zrobiłem już cały północny-wschód, wschód, kończę w tej chwili etap południowy. Przede mną jeszcze zachodnia ściana Polski.

- Jeśli chodzi o mojego przyjaciela Rafała miał udar w październiku. Był wtedy nieprzytomny. Miał sparaliżowaną prawą połowę ciała, nie potrafił nic mówić. W tym momencie jest w stanie samodzielnie się poruszać, chodzi już. Najgorzej jest z przywróceniem mowy. Na ten moment tylko pojedyncze słowa i walka o każdy kolejny wyraz, który padnie z jego ust.

Student chce doprowadzić do zebrana 50 tysięcy złotych, czyli kwoty, która powinna wystarczyć na około pół roku rehabilitacji. Do zbiórki może włączyć się każdy, szczegóły dostępne są tutaj.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama