Kontrowersyjna wystawa na wrocławskim Rynku

Dorota Kuźnik, BT | Utworzono: 2017-09-03 17:00 | Zmodyfikowano: 2017-09-03 17:00
A|A|A

fot. Twitter

To nie ponowna dewastacja, lecz celowe działanie. Od wczoraj na jednym z portali społecznościowych toczy się dyskusja dotycząca prezentowanej w stolicy Dolnego Śląska wystawy. Na ukazującej ikony Solidarności ekspozycji domalowane są gwiazdy Dawida, a napisy Gazeta Wyborcza oraz Komitet Obrony Demokracji są przekreślone. Wystawa faktycznie została zniszczona jednak nie teraz, a rok temu - tłumaczy Monika Piotrowska-Marchewa z KOD-u. Dodaje, że symbole nie zostały usunięte celowo:

- W ten sposób ktoś ulegając pewnej ogólnej atmosferze wyraził swoją niechęć czy brak szacunku do postaci, które historię Polski tworzyły. W związku z tym postanowiliśmy nie usuwać tych znaków tylko pokazać, że problem cały czas istnieje.

Wystawa przygotowana przez KOD i Gazetę Wyborczą podróżowała po Polsce i wróciła do stolicy regionu na okoliczność rocznicy podpisania porozumień sierpniowych. Można ją oglądać na północnej części rynku.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~KONRAD
2017-09-03 17:34:51
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 15
O takich,którzy usiłują podgrzewać dalej nastroje społeczne "serwując"odgrzewane kotlety w postaci wystawy sprzed roku pisał już Stanisław Wyspiański: Naści: rządź! Masz tu kaduceusz polski, mąć nim wodę, mąć. Mąć tę narodową kadź, serca truj, głowę trać!
Reklama