Sąsiedzi zalali mu łazienkę. Ubezpieczyciel przyznał odszkodowanie: 36 zł i 50 gr

Piotr Słowiński | Utworzono: 2017-09-07 11:49 | Zmodyfikowano: 2017-09-07 11:49
A|A|A

Jeleniogórzanin za zalaną przez sąsiadów łazienkę dostał odszkodowanie w wysokości 36 złotych i 50 groszy. Likwidator PZU zapisał w dokumentach, że za te pieniądze zalana łazienka zostanie dwukrotnie pomalowana i posprzątana. Ma to także wystarczyć na materiały niezbędne do usunięcia szkody.

Jeleniogórski przedsiębiorca Zbigniew Ładziński mówi Radiu Wrocław, że takie odszkodowanie nie wystarczy nawet na to, by ktoś chciał drabinę rozłożyć w znajdującej się na 3. piętrze łazience, nie mówiąc o rozpoczęciu prac:

Mieszkaniec Jeleniej Góry - Piotr, któremu PZU przyznało odszkodowanie mówi, że poczuł się nie tyle oszukany, co obrażony takim potraktowaniem:


- Całego piętnastaka likwidator przeznaczył na pomalowanie. Dwukrotne - ironizuje jeleniogórzanin:

Po interwencji Radia Wrocław i brokerów, którzy zaproponowali to ubezpieczenie jeleniogórzaninowi, PZU zdecydowało się podnieść kwotę odszkodowania ponad 10-krotnie. Agnieszka Rosa z biura prasowego firmy napisała jedynie, że "po ponownej analizie podjęliśmy decyzję zgodnie z oczekiwaniem klienta". Nie wyjaśniła, skąd się wzięły rozbieżności między kolejnymi wyliczeniami wartości szkody zasłaniając się tajemnicą zawodową.

Szanowny Panie Redaktorze,

dokładnie i wnikliwie sprawdziliśmy sprawę, w której Pan zainterweniował. Po ponownej analizie informujemy, że podjęliśmy decyzję zgodnie z oczekiwaniem klienta.

Niestety więcej nie możemy udzielić Panu informacji o tej sprawie. Jak zapewne Pan wie, zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy z 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (Dz. U. poz. 1844) zakład ubezpieczeń i osoby w nim zatrudnione, a także osoby i podmioty, za pomocą których zakład ubezpieczeń wykonuje czynności ubezpieczeniowe, są obowiązane do zachowania tajemnicy dotyczącej poszczególnych umów ubezpieczenia.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~anzelm
2017-09-18 19:37:07
z adresu IP: (84.102.xxx.xxx)
Ocena: 0
Musze sie uwazac za uprzywilejowanego po zalaniu sufitu przez deszcz. PZU zwrocilo mi ponad 800 ZL.
~córka
2017-09-14 09:16:25
z adresu IP: (87.206.xxx.xxx)
Ocena: 1
Nasza mama doznala urazu zlamania kregoslupa w szpitalu i mimo swojego ubezpieczenia i OC szpitala, PZU nie przyznalo jej zadnego odszkodowania. Nic, tyko ubezpieczac sie w PZU.
~Jolita
2017-09-08 07:07:23
z adresu IP: (81.15.xxx.xxx)
Ocena: 1
Jesli macie ubezpiecźenie w PZU plus to jest rozrzerzone ubezpieczenie to odszkodowanie pokrywa szkode trzeba wiecej placic
~Xxx
2017-09-07 22:49:26
z adresu IP: (83.8.xxx.xxx)
Ocena: -1
Mi deszcze zalaly sufit to dostalam 15.91
~aseret
2017-09-07 20:20:15
z adresu IP: (176.58.xxx.xxx)
Ocena: 4
Czy do wszystkich codziennych spraw muszą interweniować reporterzy żeby nie było oszustwa, a co prawo na TO???
~Komentarz został usunięty
2017-09-07 15:35:43
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: -4
Komentarz został usunięty
~emeryt
2017-09-07 15:11:59
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 1
Oj tam,oj tam ,brałem udział w wypadku samochodowym ,czołowe zderzenie nie z naszej winy samochód do kasacji/,teraz o odszkodowaniach firmy Allianz ,kierowca 190zł ,pasażerowie w tym moja żona dwa złamane żebra ogólne potłuczenie ,rehabilitacja do dzisiaj kłopoty z kręgosłupem wszyscy po 100zł.Chyba wszystkie firmy ubezpieczeniowe tak mają
Reklama