Legniccy dzielnicowi uratowali skrajnie wyczerpanego psa i królika, który… utknął pod wersalką

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2017-09-13 13:19
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

W mieszkaniu funkcjonariusze zastali 59-latkę, od której było czuć silną woń alkoholu, i która posiadała widoczną ranę nogi. Kobieta oświadczyła, że doznała obrażeń ciała, ponieważ spadła ze schodów, gdy wychodziła z mieszkania po alkohol. Policjanci w trakcie interwencji zwrócili dodatkowo uwagę na nieład panujący w mieszkaniu. W jednym z kątów znajdował się skulony pies, który był przeraźliwie wychudzony do tego stopnia, że widać mu było wystające żebra. Zwierzę nie miało sierści, a na jego całym ciele widać było krwawienia. Dzielnicowi znaleźli też królika, który jak się okazało, utknął pod wersalką i nie mógł wyjść. Policjanci natychmiast udali się ze zwierzętami do lekarza weterynarii, gdzie po udzieleniu im niezbędnej pomocy weterynaryjnej udało się je przetransportować do schroniska w Legnicy.

Kobieta z uwagi na obrażenia ciała została przewieziona przez pogotowie ratunkowe do szpitala.

Obecnie policjanci w prowadzonym pod nadzorem prokuratora postępowaniu wyjaśniają, co było powodem tak skrajnego zaniedbania psa przez jego właścicielkę.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama