Nowe Impulsy już po pierwszych przejazdach

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2017-09-18 18:02 | Zmodyfikowano: 2017-09-18 15:59
A|A|A

fot. Andrzej Andrzejewski

Każdy z nich kosztuje 14,5 miliona złotych. Dwa pierwsze są już na Dolnym Śląsku i właśnie testował je reporter Radia Wrocław. Mowa o najnowszym nabytku Kolei Dolnośląskich - pociągach Impuls 45WE. Pokonanie prawie dwudziestokilometrowej trasy z Legnicy do Chojnowa najnowszym nabytkiem zajęło 8 i pół minuty. Sebastian Andryszak, maszynista-instruktor, uważa że to dobry czas.

Poruszaliśmy się z prędkością 160 km/godzinę. To jest normalna prędkość tutaj. Dla podróżnych jest wiele zmian. Bardzo dobrej jakości fotele regulowane w tym pociągu są, klimatyzacja, zamontowane (automaty - przyp. red.) do sprzedaży biletów dla podróżnych, płatność kartą jest też już zamontowana. Naprawdę bardzo fajny pojazd.

Od 15 grudnia wszystkie nowe Impulsy zostaną skierowane do obsługi trasy do Kłodzka i Międzylesia, Legnicy, Szklarskiej Poręby i Rawicza. Niewykluczone, że jeden lub dwa składy pojawią się na torach między Wrocławiem a Głogowem.

Piotr Rachwalski, prezes spółki zapewnia, że nowym taborem będzie pozostawiony do dyspozycji pasażerów najdalej za dwa tygodnie.

- Nie będziemy ich kisić na bocznicy, tylko będziemy je wysyłać już próbnie z ludźmi. Chcemy wyeliminować ewentualne choroby wieku dziecięcego, czyli jakieś sprawy techniczne, które mogą wyjść przy normalnej jeździe z ludźmi. Przed tym startem w grudniu, ponieważ jak już wystartujemy nimi w grudniu, to już trzeba nimi po prostu jeździć.

Nowe pociąg i kosztowały 160 milionów złotych. 85 proc. tej kwoty to dotacja z Unii Europejskiej.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Komentarz został usunięty
2018-04-13 12:43:24
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 1
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2018-04-13 12:36:14
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 0
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2018-04-13 12:29:05
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: -1
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2018-04-13 12:22:26
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: -2
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2018-04-13 12:15:12
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: -2
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2018-04-13 12:09:24
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 0
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2018-04-13 12:04:23
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: -2
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2018-04-13 11:59:15
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: -1
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2018-04-13 11:52:33
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: -2
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2018-04-13 11:45:04
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 0
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2018-04-13 11:39:23
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: -1
Komentarz został usunięty
~mikol
2017-09-21 19:47:57
z adresu IP: (37.130.xxx.xxx)
Ocena: 7
Czy trzeba znowu przypomnieć, jak Koleje Dolnośląskie i Urząd Marszałkowski wypięli się na kolej aglomeracyjną w Jeleniej Górze, zaorali linie do Lwówka Śląskiego i Milicza, dalej wyszukują wymówek, dlaczego pociągi nie mogą jeździć do Kamiennej Góry i Lubawki? Gdzie widać efekty tego "postawienia na kolej" przez obecne władze województwa? Ach, pewnie chodzi o tę kompromitację w postaci szynobusu do Wojnowa wożącego średnio 7 osób na pociąg. Obecny zarząd kupił pociągi, mam nadzieję że organizację obiegów zajmą się już ich następcy. Michalak i Rachwalski nie sięgają wzrokiem dalej niż poza wrocławską kolejkę aglomeracyjną. Dolny Śląsk dla tych ludzi nie istnieje. Obecne antykolejowe władze Dolnego Śląska nie zrobiły NIC dla poprawy kolei na Dolnym Śląsku (w przeciwieństwie do poprzednich władz, które reaktywowały kilka linii kolejowych), nawet obecny zakup Impulsów odbywa się na podstawie umowy podpisanej przez POPRZEDNIE władze.
~Dolnoślązak
2017-09-21 18:44:17
z adresu IP: (185.206.xxx.xxx)
Ocena: 4
Kupują nowy tabor a po cichu likwidują kolejne linie. Może najpierw doprowadźcie tory do dobrego stanu, a potem kupujcie wypasione pociągi? To tak jakby jeździć mercedesem po wiejskich drogach. Pieniądze idą nie tam gdzie trzeba a ta niegospodarność odbywa się kosztem podatników! Linie do Lwówka, Karpacza, Świeradowa, Kowar, Mieroszowa, Stronia Śląskiego i wiele innych czeka na remonty! Marszałek nic nie robi, jedynie umywa ręce.
~kadecik
2017-09-21 15:47:37
z adresu IP: (95.211.xxx.xxx)
Ocena: 7
Prawda jest taka, że przy obecnym stanie torów pchanie Impulsów do Kłodzka to jest zarzynanie nowego taboru. Tam powinny jeździć zmodernizowane kible i one w zupełności by wystarczyły na takie prędkości i takie potoki. 2-3 Impulsy przydałyby się na wzmocnienie Legnicy i Jeleniej Góry plus Szklarska Poręba w sezonie. I to wszystko. Dużo bardziej potrzebne są KD spalinowe szynobusy na polepszenie oferty na liniach niezelektryfikowanych i reaktywację kolejnych połączeń (codzienna Lubawka, Mieroszów, powrót Lwówka, podsudecka). Niestety, Koleje Dolnośląskie to obecnie spółka wybitnie upolityczniona, działająca dla propagandy kilku lokalnych polityków, a od takiej instytucji nie ma co oczekiwać zdroworozsądkowego funkcjonowania opartego na logice i analizie realnych potrzeb mieszkańców. Więc zacznie się wożenie powietrza wypasionymi Impulsami po Jelczach i innych Rawiczach (czyli tam, dokąd sięga zainteresowanie wrocławskich mediów), podczas gdy na dłuższych trasach pasażerowie tylko obliżą się smakiem i dalej będą wożeni starymi, lekko przypudrowanymi klopami albo krótkimi 36WE. Bo czego innego można oczekiwać od spółki Michalak & Rachwalski? Szkoda tylko, że 266 milionów publicznych pieniędzy zostało wywalonych w błoto.
~Stanisław
2017-09-20 15:34:59
z adresu IP: (179.60.xxx.xxx)
Ocena: 7
Linia do Szklarskiej Poręby, Jeleniej Góry, Walbrzycha - najważniejsza trasa na Dolnym Śląsku, gdzie nierzadko trudno wcisnąć się do pociągu. Tam przede wszystkim powinny jeździć najdłuższe Impulsy. Puszczanie ich po jakichś Rawiczach, Jelczach czy Węglińcach to jest marnowanie taboru i jeśli tam się będą pojawiać te pociągi to prezes Rachwalski powinien odpowiedzieć prawnie za niewłaściwe wykorzystywanie publicznych pieniędzy. W tej spółce od dawna organizacja leży o czym najlepiej świadczy fakt, że pasażerowie na niektóych liniach cisną się w pociągach jak śledzie w konserwie podczas gdy na przykład do Jelcza jeżdżą podwójne składy wożące powietrze.
~Anka
2017-09-19 08:06:23
z adresu IP: (37.128.xxx.xxx)
Ocena: 5
ile razy jeszcze będę czytała to samo???
~Wrocławianin
2017-09-18 21:14:04
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: -2
Super, to realne wzmocnienie taboru KD, przy tak duużej liczbie pasażerów ostatnio już na niektórych liniach ciężko było wejsć do pociągu. mam nadzieję, że teraz będzie lepiej!
Reklama