Tajemniczy sejf zniknął z dzierżoniowskiego rynku

Bartosz Szarafin, el | Utworzono: 2017-09-30 21:26 | Zmodyfikowano: 2017-09-30 13:51
A|A|A

Fot: archiwum radiowroclaw.pl

Sejfu nikt nie ukradł. Przeniesiono go w bezpieczne miejsce. - Został on zabrany z rynku, to kwestia warunków atmosferycznych. Znaleźliśmy dla niego tymczasowe pomieszczenie, gdzie będzie bezpieczny, gdzie będzie znajdować się w odpowiednich warunkach, bo to również ma znaczenie dla jego zawartości - uspokaja Rafał Pilśniak z dzierżoniowskiego magistratu.

Otwarcie sejfu przez specjalistów nie należy do najtańszych. Jak udało nam się ustalić - na poznanie zawartości będziemy musieli jeszcze poczekać. Miasto planuje otworzyć sejf za rok. - Chcemy otworzyć ten sejf w momencie, kiedy będziemy otwierać nowoczesne centrum przesiadkowe, które właśnie budujemy i gdzie został znaleziony. Wróci na swoje miejsce. Będzie ciekawym eksponatem. Będzie cieszyć oko mieszkańców i turystów - wyjaśnia Rafał Pilśniak. 

Przypomnijmy: na sejf natrafiono podczas remontu dworca. Ekipa budowlana odkryła w piwnicy dwie ogromne szafy pancerne. Jedna z nich była otwarta i pusta. Dla ciekawskich, czasowo wystawiono ją przed miejskim muzeum. Pełna tajemnic wciąż jest druga. Waży blisko 6 ton i nikomu nie udało się dostać do jej zawartości.

PRZECZYTAJ: Dzierżoniów: Znaleziono ogromne szafy pancerne. Jedna z nich nadal jest zamknięta...

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Nie takie skarby czekają
2017-10-05 01:54:37
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 0
Jak oni tak zamierzają szukać skarbów dramat.. za 20 lat go otwórzcie... Do tego prze tak długi czas ktoś może go otworzyć i ukraść rzeczy w srodku
NA ANTENIE
MagdaBajor
PiotrPietraszek
Magda Bajor , Piotr Pietraszek
 15:00 - 18:00
SOR
Tylko muzyka, dobre towarzystwo i laba...
Reklama