KGHM sprowadza do Zagłębia Miedziowego polskie rodziny z Kazachstanu

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2017-10-02 08:50 | Zmodyfikowano: 2017-10-02 10:42
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne; fot. Andrzej Owczarek

Choć są Polakami, wielu z nich musiało się dopiero nauczyć swojego języka. Większość przyjechała do ojczyzny po raz pierwszy. Przynajmniej 12 polskich rodzin z Kazachstanu w ciągu ostatnich dwóch miesięcy zamieszkało w Zagłębiu Miedziowym. Ich powrót sfinansował i zorganizował KGHM. Robert Raczyński, prezydent Lubina podkreśla, że w akcji mają swój udział również samorządowcy.

POSŁUCHAJ KONIECZNIE NASZEGO REPORTAŻU SZKLANE DOMY

- Koordynujemy ich zamieszkanie w Lubinie. Mają naszego opiekuna, oficera społecznego, który pomaga im w organizacji życia w mieście. Organizuje żłobki, przedszkola, szkoły - mówi Robert Raczyński.

Nie udało nam się ustalić, czy akcja ma charakter jednorazowy, czy też KGHM "Polska Miedź" planuje sprowadzić na Dolny Śląsk kolejnych rodaków z Kazachstanu. Biuro prasowe holdingu odmawia w tej sprawie jakichkolwiek komentarzy.

Tadeusz Samborski, członek zarządu naszego województwa, podkreśla że to nie pierwszy taki przypadek na Dolnym Śląsku.

- Oczywiście KGHM to jest inna skala, ale są też przykłady samorządowców, którzy działają skutecznie - mimo, że nie mają takich dużych środków jak KGHM. Sam widziałem w gminie Wińsko: pozyskują rodziny, wygospodarowują dla nich lokale, jest klimat społecznej akceptacji dla tego rodzaju działań - mówi Tadeusz Samborski.

W niespełna dziewięciotysięcznej gminie Wińsko - dzięki zaangażowaniu mieszkańców - do tej pory udało się osiedlić 12 polskich rodzin z Kazachstanu. Szacuje się, że na skutek stalinowskich deportacji przed 70 laty, do tej pory na styku Azji i Europy w żyje przynajmniej 30 tysięcy naszych rodaków.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Mortuus
2017-10-02 10:26:12
z adresu IP: (89.190.xxx.xxx)
Ocena: 2
Bardzo dobrze,że taka akcja istnieje,ale mam tylko jedno pytanko:czy osoby te są weryfikowane pod względem współpracy z określonymi służbami??????W naszym kraju nawet WOP podciągnięto pod UB/SB!Wopista nie jest już żołnierzem zawodowym,a jest funkcjonariuszem aparatu bezpieczeństwa!!!
NA ANTENIE
Reklama