Niezwykłe znalezisko w Zamku Grodno. Odkryto bullę papieską [ZOBACZ]

Bartosz Szarafin, BT | Utworzono: 2017-10-20 16:19 | Zmodyfikowano: 2017-10-20 16:08
A|A|A

fot. Bartosz Szarafin

Takie bulle służyły do znakowania dokumentów, a jednocześnie były na nich zawieszane przy pomocy sznurka. Wykonywano je z ołowiu lub złota. Szacuje się, że w Polsce odnaleziono ich do tej pory jedynie kilkanaście. - Ta z Zamku Grodno, jest w wyjątkowo dobrym stanie - mówi archeolog Radosław Biel.

- Od ukończenia studiów nie spodziewałem się, że kiedykolwiek znajdę coś takiego, a szczególnie w tak małym wykopie. XIV, XV wiek się spodziewaliśmy. Bardzo nam było miło gdy to się potwierdziło właśnie dzięki tej bulli i dzięki monetom, które odnaleźliśmy podczas badań.

- Z jednej strony mamy wizerunek świętego Pawła i Piotra. Pomiędzy nimi widoczny jest pastorał. Z drugiej strony jest imię papieża, który właśnie tę pieczęć posiadał, w tym wypadku Benedictus XIII. Tu jeszcze dwie literki PP, one oznaczają "pasterz pasterzy" - tak opisuje bullę Łukasz Orlicki z miesięcznika "Odkrywca".

Bulla zachowała się w dobrym stanie i jednym kawałku. Jej istnienie pomogło potwierdzić datowanie istnienia Zamku. Wstępne ustalenia dowodzą, że mogła należeć do tzw. antypapieża, bowiem wiedza historyczna głosi o dwóch Benedyktach XIII. Jeden z nich miał być nie uznawany przez kościół.

- Sama pieczęć jest można powiedzieć unikatem. Jeśli jest to pieczęć antypapieża to sprawdzamy to na razie, ale być może, może to być jedyna zachowana - dodaje Orlicki.

Jak pieczęć trafiła na zamek? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Być może pomogą dalsze badania.

REKLAMA
Zdjęcia

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
NA ANTENIE
MagdaBajor
PiotrPietraszek
Magda Bajor , Piotr Pietraszek
 15:00 - 18:00
SOR
Tylko muzyka, dobre towarzystwo i laba...
Reklama