Wrocław: Żartowniś, który wywował alarm bombowy, jest już w rękach policji

Piotr Kaszuwara | Utworzono: 2017-12-23 10:00
A|A|A

Fot.Andrzej Owczarek

W czwartek  wieczorem, dyspozytor Centrum Powiadamiania Ratunkowego otrzymał anonimowe zawiadomienie, że w jednej z sieci sklepów spożywczych podłożone są ładunki wybuchowe. Zaangażowano policję, straż pożarną i służby ratownicze. Policyjni pirotechnicy sprawdzili cztery sklepy i stwierdzili, że alarm był fałszywy. Niedługo później udało się ustalić miejsce, z którego na 112 zadzwonił mężczyzna. Policjanci z Grabiszynka zastali go w domu, a przy nim telefon komórkowy z kartą SIM, z którego wykonano telefon.

Na razie nie wiadomo, czym kierował się 40-latek wzbudzając fałszywy alarm. Grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~krys
2017-12-24 21:22:00
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 0
Obciążyć maksymalnymim kosztami za akcję - odpracuje robotami publicznymi 8 zł/ godzinę - nawet jeżeli wyjdzie to kilka lat. Nie więzienie ale własne mieszkanie - najniższa emerytura plus koszt utrzymania mieszkania. Za głupotę trzeba słono płacić .
~nikuś
2017-12-24 07:22:49
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 1
Teraz należy z tumana "zażartować" i sprezentować mu możliwie maksymalny wymiar kary jaki przysługuje "farmazonowi" za takie wyskoki.
Reklama