Legnica: Areszt dla 24-latka za spowodowanie wypadku oraz katastrofy w ruchu drogowym

Na podstawie mat. prasowych | Utworzono: 2018-02-17 12:10 | Zmodyfikowano: 2018-02-17 12:07
A|A|A

Fot: policja

Do zdarzenia doszło 13 lutego. Policjanci zauważyli Forda, który poruszał się z nadmierną prędkością, kiedy jechali sprawdzić zgłoszenie o włamaniu. Funkcjonariusze próbowali zatrzymać kierowcę. Kierujący nie reagował jednak, ani na sygnały świetlne ani dźwiękowe. Swoją zuchwałą jazdą zmuszał innych uczestników ruchu drogowego do zjeżdżania ze swojego pasa ruchu i ucieczki na pobocze. Mężczyzna podczas swojej niebezpiecznej jazdy celowo zajeżdżał drogę funkcjonariuszom legnickiej komendy. Chwilę później uderzył w bok radiowozu, po czym uciekł z miejsca zdarzenia w kierunku nowo wybudowanego odcinka trasy S3 - obecnie zamkniętej dla ruchu. Jadąc tą drogą z ogromną prędkością kierowca wyłączył światła mijania. Ponadto najeżdżał na piaszczyste podłoże wzniecając tumany pyłu i kurzu, tak aby uniemożliwić policjantom dalszy pościg. Nagle kierowca Forda zatrzymał na środku drogi pojazd, z którego wybiegły znajdujące się w nim osoby. Policjanci, aby uniknąć potrącenia najechali na pozostawione auto. W wyniku tego zdarzenia dwóch funkcjonariuszy doznało ciężkich obrażeń ciała. Pomimo odniesionych ran kontynuowali pościg.  Po kilkunastu metrach biegu policjanci zatrzymali dwie 16-latki. Natomiast drugi patrol policji, który włączył się do pościgu zatrzymał 24-letniego kierowcę pojazdu. Nieletnie trafiły do Policyjnej Izbie Dziecka, natomiast mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu.

Prokurator Rejonowy w Legnicy przychylił się do wniosku policjantów i wystąpił do sądu o areszt dla 24-letniego mieszkańca powiatu legnickiego. Sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na 3 miesiące. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia. 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama