Żużlowcy Betardu Sparty Wrocław zaczynają nowy sezon

Robert Skrzyński, PAP | Utworzono: 2018-04-05 07:00 | Zmodyfikowano: 2018-04-05 07:00
A|A|A

fot. wts.pl

Żużlowcy Betardu Sparty Wrocław do nowego sezonu w ekstralidze przystąpią bez Tomasza Jędrzejaka i Szymona Woźniaka, ale za to z Maksem Fricke i Glebem Czugunowem. „Zawsze walczymy o najwyższe cele” - zapowiedział menedżer zespołu Rafał Dobrucki.

W przerwie między sezonami wiele się działo u wicemistrzów Polski, ale wydaje się, że wszystkie ruchy były dokładnie przemyślane i zaplanowane. Zaraz po zakończeniu poprzedniego sezonu rozpoczęły się prace na torze Stadionu Olimpijskiego, który po wcześniejszej modernizacji nie spełniał oczekiwań.

„Prace miały kilka istotnych etapów. Dosypano nawierzchni, a to z pewnością wpłynie na poprawę widowiska. Wszystko było starannie układane i mieszane. Liczę, że nasze prace przyniosą efekty. Chyba nie ma takiego specjalisty na świecie, który na tym etapie powiedziałby, że wszystko perfekcyjnie zadziała w sezonie, więc z czeka nas jeszcze praca, aby tor był naszym atutem i dawał szansę na dobre widowiska” – powiedział Dobrucki.

Najważniejsze dla kibiców były jednak zmiany w zespole. Z drużyną pożegnał się Tomasz Jędrzejak, który jeszcze w trakcie poprzednich rozgrywek stracił miejsce w kładzie i było jasne, że w nowym sezonie nie będzie miał wielu okazji na pokazanie się na torze w barwach Sparty. Popularny „Ogór” przeniósł się do Stali Rzeszów. W Betardzie nie ma również aktualnego indywidualnego mistrza Polski Szymona Woźniaka, który wybrał ofertę Cash Broker Stali Gorzów. Ich miejsce zajęli Australijczyk Fricke i Rosjanin Czugunow. Obaj żużlowcy to przedstawiciele młodego pokolenia, na co zwrócił uwagę Dobrucki.

„Mamy bardzo ciekawy i ciągle niezwykle młody zespół. Wystarczy dodać, że Tai Woffinden ma 28 lat i jest naszym najstarszym zawodnikiem, a średnia wieku w Sparcie to niewiele ponad 22 lata. Ci zawodnicy mają ogromny potencjał. Część z nich ma też mimo młodego wieku spore doświadczenie poparte osiągnięciami. Jeśli chodzi o nowych zawodników, to nasze transfery były przemyślane. Teraz to wszystko co sobie precyzyjnie zaplanowaliśmy powinno zadziałać w realiach ligowych. Wierzę, że będzie dobrze” – dodał.

Przygotowania wrocławian do sezonu przebiegały według planu do marca. Wówczas Sparta miała wyjechać na tor, ale pogoda pokrzyżowała te plany. Pierwsze kółka na Stadionie Olimpijskim podopieczni Dobruckiego zaczęli kręcić dopiero tuż przed świętami, czyli na tydzień przed startem ligi.
Menedżer wicemistrzów Polski stwierdził, że liczyli się z tym, iż będą musieli swoje plany modyfikować. „W tej sytuacji szukaliśmy innych terminów i dogodnych lokalizacji. Udało się potrenować w Gnieźnie, Ostrowie czy Goricanie. Max Fricke i Damian Dróżdż już mieli okazję odjechać ligowe zawody Anglii. Vaszek, Gleb, Max i Andrzej startowali w toruńskiej rundzie Speedway Best Pairs. Teraz te ostatnie dni przed startem rozgrywek ligowych będą bardzo intensywne” – dodał.
Rok temu o tej porze Dobrucki zapowiadał, że celem jego zespołu jest walka o mistrzostwo Polski. I to się sprawdziło, bo Sparta dotarła aż do wielkiego finału, gdzie musiała uznać wyższość drużyny z Leszna. Teraz menadżer Betardu również mówi o złocie.

„Cele mamy niezmienne. Jesteśmy sportowcami z krwi i kości. Zawsze walczymy o najwyższe cele, a zatem walka o tytuł drużynowego mistrza Polski to nasz najważniejszy cel sportowy na 2018 roku. PGE Ekstraliga jest silna i wymagająca. Ale my to wiemy, jesteśmy sportowo i mentalnie gotowi na walkę o złoto” – zapewnił Dobrucki.

Warto jeszcze wspomnieć o jednej zmianie. Po jedenastu latach z funkcji prezesa klubu zrezygnowała Krystyna Kloc, którą zastąpił Andrzej Rusko. Nowy szef doskonale znany jest w środowisku żużlowym i od lat związany z WTS. Do tej pory pozostawał nieco w cieniu Kloc, której w życiu prywatnym jest partnerem, ale nie jest tajemnicą, że tak naprawdę razem kierowali Spartą.

 

Kadra Betardu Sparty Wrocław:

seniorzy: Tai Woffinden (Wielka Brytania), Maciej Janowski, Max Fricke (Australia), Vaclav Milik (Czechy), Andrzej Lebiediew (Łotwa), Gleb Czugunow (Rosja), Damian Dróżdż

juniorzy: Maksym Drabik, Przemysław Liszka, Patryk Wojdyło

 

Element Serwisów Informacyjnych PAP
REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama