Juniorki Impelu Wrocław siatkarskim wicemistrzem Polski

Michał Hamburger | Utworzono: 2018-04-08 17:19
A|A|A

Juniorki swoją drogę do sukcesu rozpoczęły od wywalczenia mistrzostwa Dolnego Śląska. To otworzyło im drogę do rywalizacji na szczeblu centralnym. By znaleźć się w finale – juniorki musiały przejść przez dwa kolejne turnieje – w obu zajmowały miejsca promujące do gry w kolejnym etapie rozgrywek.

Losowanie grup ćwierćfinałowych przydzieliło Impelki do grupy siódmej. Rywalizacja pierwotnie miała odbyć się we Wrocławiu, ale z powodu odbywającego się równolegle turnieju ćwierćfinałowego juniorów KS Gwardii Wrocław – została przeniesiona do Twardogóry. Tutaj wrocławianki czuły się jak ryby w wodzie m.in. dlatego, że odbywały tu swój obóz sportowy podczas ferii zimowych. Hala sportowa w Twardogórze po raz kolejny okazała się bardzo szczęśliwa.

Wrocławianki turniej w Twardogórze rozpoczęły we czwartek (15.02.2018). Wtedy podopieczne Rafała Błaszczyka rozprawiły się z pierwszym rywalem w podgrupie A – TKS-T Budowlanymi Łódź. W piątek bez problemów uporały się z kolejnym grupowym przeciwnikiem – zespołem MKS Truso Elbląg. Dzięki temu awansowały do grupy finałowej.

W tej grupie rywalizowały cztery drużyny (po dwie z każdej z podgrup) z zaliczeniem wyników z pierwszej fazy turnieju. W sobotę Impelki pokonały KS BAS Białystok, a w niedzielę nie pozostawiły złudzeń, która drużyna jest najlepsza, pokonując PSPS Chemik Police.

W całym turnieju Impelki nie straciły nawet seta i pewnie awansowały do półfinałowych zmagań o mistrzostwo Polski. MVP całego turnieju została wybrana wrocławska libero – Karolina Pancewicz. Nagroda dla MVP zespołu Impel Wrocław trafiła w ręce Sandry Świętoń.

Pierwsze miejsce w turnieju ćwierćfinałowym sprawiło, że wrocławianki były rozstawione w losowaniu grup półfinałowych. Dzięki temu zostały wylosowane także jako gospodarz swoich półfinałowych zmagań. Stało się zatem jasne, że o awans do najlepszej ósemki zespołów w kraju, Impelki powalczą przed swoją wspaniałą publicznością.

Turniej rozgrywany był w dniach 9 – 11 marca. W pierwszym meczu siatkarki z Dolnego Śląska były zdecydowanie lepsze od Trefla Proximy Kraków. W drugim dniu rywalizacji Impelki stawiły czoło utytułowanemu klubowi – KS Pałac Bydgoszcz. Ten mecz udało się wygrać (3:2), mimo, że w tie-breaku rywalki prowadziły 11:7 (ostatecznie Impelki zdobyły osiem punktów z rzędu i zwyciężyły 15:11).

Po zakończeniu spotkania z zespołem z Bydgoszczy wiadome już było, że to właśnie Impelki wywalczyły awans do turnieju finałowego. W ostatnim dniu rywalizacji Impelki musiały uznać wyższość rywalek z SMS Police (3:2), które także pojechały na finałowe starcia, gdzie wywalczyły brązowy medal MP.

Turniej finałowy zorganizowało miasto Dębica. Mecze rozgrywane były w hali tamtejszego MOSiRu. Cały turniej trwał 5 dni. Pierwszego – wrocławianki zmierzyły się z UKS Szóstka Mielec, którą pokonały 3:1 (MVP meczu: środkowa Łucja Kuriata). We czwartek Impelkom dopisało mniej szczęścia – uległy LTS Legionovii 3:1, ale spotkanie było bardzo zacięte, a sety kończyły się na przewagi. W piątek siatkarki z Dolnego Śląska przypieczętowały swój awans do najlepszej czwórki w Polsce, pokonując Budowlanych Łódź SSA (3:0, MVP meczu: atakująca Julia Szczurowska).

W półfinale turnieju finałowego Impelki zmierzyły się ze zwycięzcą grupy B – zespołem MKS SAN-Pajda Jarosław. Podobnie jak pierwszy półfinał (LTS Legionovia – SMS Police), tak i ten zakończył się dopiero w tie-breaku. Lepsze okazały się wrocławianki i to one awansowały do ścisłego finału (MVP meczu: przyjmująca Sandra Świętoń).

Podczas niedzielnego starcia – ponownie górą były siatkarki LTS Legionovii, do których trafił złoty medal mistrzostw Polski. Srebro zawisło na szyjach zawodniczek Impela Wrocław, a brązowe krążki pojechał do Polic wraz z siatkarkami tamtejszego SMSu.

Wśród nagrodzonych i najlepszych zawodniczek na swoich pozycjach została wybrana libero wrocławskiej drużyny – Karolina Pancewicz.

Myślę, że w ciągu tych pięciu dni pokazaliśmy dobrą siatkówkę. Cieszę się, że przyszło mi w udziale wywalczyć z tak wspaniałą drużyną udział w samym finale i walczyć o największe trofeum. Dziś udało się zdobyć srebrny medal, a droga jaką razem pokonaliśmy do tego wspaniałego momentu będzie dla mnie pięknym wspomnieniem. Dziękuję wszystkim kibicom za wspaniały doping – w wielkich, pomeczowych emocjach powiedziała Pancewicz.

Srebrny medal juniorskiej drużyny to wielki sukces młodzieżowej siatkówki we Wrocławiu. Na początku maja w turnieju finałowym zagrają także kadetki Impel Wrocław. Na szczebel centralny awansowały również młodziczki, jednak przed nimi jeszcze długa droga, by znaleźć się w najlepszej ósemce w kraju.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama