Legnica: Na osiedlu Sienkiewicza ktoś truje psy i koty od 3 lat

Karolina Kurczab, GN | Utworzono: 2018-04-10 06:53 | Zmodyfikowano: 2018-04-10 06:53
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne: MarkScottAustinTX/flickr.com (Creative Commons)

- Ktoś z premedytacją truje nasze psy i koty, wrzucając zatrute jedzenie nawet na prywatne posesje - mówią mieszkańcy. Właściciele zwierząt na osiedlu Sienkiewicza w Legnicy tracą swoich pupili i proszą o pomoc. 

- Boimy się wypuszczać nasze pieski na ogródek, ograniczamy spacery do minimum – wyjaśnia pani Katarzyna:

– Cały czas powtarzają się praktycznie te same ulice, to jest dosłownie tak, jakby ktoś szedł drogą Morelową, skręcił na Czerwonych Maków i przeszedł na Fiołkową. Pieski padły na prywatnych posesjach, więc ktoś po prostu szedł i tak tu sobie rzucę, tam sobie rzucę, gdzieś pieski to zjadły, polizały no i po pieskach - wyjaśnia mieszkanka osiedla.

Sprawą zajęli się policjanci. Młodsza asp. Jagoda Ekiert przyznaje, że trudno jednoznacznie określić liczbę zabitych zwierząt, bo nie wszyscy właściciele zgłosili utratę zwierzaka.

- Legniccy policjanci pod nadzorem prokuratury rejonowej w Legnicy prowadzą dochodzenie w sprawie zgonów kilku zwierząt. Zostały w tej sprawie przeprowadzone sekcje zwłok, gdzie został pobrany materiał do badań toksykologicznych, obecnie czekamy na wyniki tych badań - tłumaczy asp. Ekiert.

Jednak obawy mieszkańców nie dotyczą już tylko zwierząt, jak twierdzą, boją się również o swoje dzieci.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~likwidator kundli
2018-04-22 19:32:49
z adresu IP: (185.2.xxx.xxx)
Ocena: 0
I BARDZO DOBRZE! Ile można słuchać szczekania?? Tępić robactwo!
Reklama