Zagłębie i Chrobry w ostatniej kolejce ekstraklasy szczypiornistów

Robert Skrzyński, inf. prasowa | Utworzono: 2018-04-13 18:45
A|A|A

fot. zaglebie.lubin.pl

Niełatwe zadanie czeka w ostatniej serii rundy zasadniczej piłkarzy ręcznych Zagłębia Lubin. Miedziowi zagrają na wyjeździe z trzecią drużyną rozgrywek, Azotami Puławy.

 Najbliżsi rywale Zagłębia, to drużyna, która nie tylko zajmuje czołowe miejsce w PGNiG Superlidze i grała EHF Cup. Azoty mają w planach przedzielić w lidze odwiecznych rywali, czyli pierwsze Vive Kielce i drugą Orlen Wisłę Płock. Nie są to puste słowa, gdyż zespół z sezonu na sezon jest wzmacniany, a zawodnicy tacy jak: Nikola Prce ,Bartosz Jurecki czy Marco Panić mają pomóc w osiągnięciu tego celu.

Póki co w tabeli grupy pomarańczowej puławianie zajmują drugie miejsce ze stratą trzynastu punktów do prowadzącej Orlen Wisły Płock. W tabeli zbiorczej puławianie zajmują trzecie miejsce, za wspomnianymi drużynami z Kielc i Płocka. Azoty w swojej grupie nie będą już ani wyżej, ani niżej podobnie zresztą jak Miedziowi.

Zagłębie Lubin bez względu na wynik sobotniej potyczki zajmie piąte miejsce w grupie granatowej, co oznacza walkę o „dziką kartę" z czwartą drużyną grupy pomarańczowej, czyli Energą MKS-em Kalisz. MKS jest beniaminkiem tylko z nazwy, a nasze mecze w obecnym sezonie pokazały, że zapowiada się ciekawa rywalizacja. Najpierw jednak czeka nas spotkanie w Puławach, gdzie to gospodarze będą faworytem, ale my nie mamy nic do stracenia – mówi Michał Stankiewicz, obrotowy Zagłębia Lubin.

W tym meczu najprawdopodobniej rozstrzygnie się z jaką przewagą, nad resztą stawki, skrzydłowy Zagłębia Arkadiusz Moryto, zakończy swój marsz po tytuł Króla Strzelców 2017/2018.

Azoty Puławy – Zagłębie Lubin, sobota, godz. 18.00

 

Dla Chrobrego to jest najważniejszy mecz tej rundy. Głogowianie, żeby bezpośrednio awansować do rundy finałowej muszą pokonać Meble Wójcik Elbląg. Dlatego nastroje w Chrobrym są naprawdę bojowe.

Czeka ich niełatwe zadanie, Meblarze pod koniec rundy zasadniczej grają naprawdę dobrze. Rozrzucał się Jakub Moryń, który przebojem wdarł się na czoło klasyfikacji najlepszych strzelców PGNiG Superligi. Obecnie ma 142 rzucone bramki i zajmuje w niej piąte miejsce, jednocześnie jest najskuteczniejszym środkowo rozgrywającym.

Zawodnicy z Elbląga pamiętają ostatnie starcie z Chrobrym Głogów, który przegrali tylko jedną bramką. Świetnie zagrali wtedy Kamil Netz i Filip Koper, którzy rzucili po 8 bramek. Drużyna Chrobrego to jednak jedna z najbardziej doświadczonych ekip PGNiG Superligi, średnia wieku ich najlepszej siódemki to 30 lat przy 26 latach Meblarzy. To doświadczenie skutkuje jedną z najlepszych obron w Superlidze.

Podczas meczu gospodarze przeprowadzą zbiórkę charytatywną dla Asi Konkel – głogowianki, mamy trójki dzieci, chorującej na nowotwór. Wspólnie z Chrobrym gorąco zachęcamy do wzięcia udziału w zbiórce.

Chrobry Głogów – Meble Wójcik Elbląg, niedziela, godz. 16.00

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama