Dzień Hutnika w KGHM [ZOBACZ, POSŁUCHAJ]

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2018-05-04 08:12 | Zmodyfikowano: 2018-05-04 08:16
A|A|A

(fot. Andrzej Owczarek)

Jednak historia hutnictwa rud miedzi na Dolnym Śląsku jest o wiele starsza. Archeolodzy z kilku niezależnych ośrodków naukowych kilka lat temu udowodnili, że swoisty kombinat wydobywczo-przetwórczy działał koło Złotoryi już w XIII wieku. Do dziś w okolicach Leszczyny natknąć się można na dawne wyrobiska i pozostałości po dymarkach, służących do wytopu cennego metalu.

Od współczesnych, nowoczesnych hut dzieli to miejsce zaledwie kilkanaście kilometrów, kilka wieków i... gigantyczny skok technologiczny.

Głównym ośrodkiem wytopu miedzi jest dziś HM "Głogów", gdzie roczna produkcja przekracza 465 tysięcy ton katod elektrolitycznie czystego metalu (zawartość Cu: 99,99%). Na drugim miejscu plasuje się HM "Legnica" z produkcją 110 tysięcy ton rocznie. Miedziowi hutnicy pracują również w Orsku - w Hucie Miedzi "Cedynia". Ten ostatni zakład jest nowoczesną walcownią, która przetwarza rafinowaną miedź katodową na walcówkę miedzianą i wyroby z miedzi beztlenowej o najwyższej jakości.

Jednak nie tylko dzięki miedzi KGHM jest dziś światowym liderem branży metalurgicznej. W niewielkim, pilnie strzeżony zakładzie w Żukowicach niespełna stuosobowa załoga co roku odzyskuje ze szlamów produkcyjnych 1200 ton srebra i kilkadziesiąt kilogramów złota.

Pełna gama produktów hut należących do KGHM "Polska Miedź" jest znacznie większa. Dolnośląski koncern od dziesięcioleci systematycznie wzmacnia swoją pozycję na światowych rynkach producenta molibdenu, renu, ołowiu, a także koncentratu platynowo-palladynowego.

[POSŁUCHAJ]

Cz. 1

Cz. 2

Cz. 3

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama