KAZIK & KWARTET PROFORMA we Wrocławiu 14 września

Radio Wrocław | Utworzono: 2018-05-09 12:19 | Zmodyfikowano: 2018-05-09 12:20
A|A|A

(fot. Andrzej Owczarek)

Lider zespołu Kult i legenda polskiego rocka, Kazik Staszewski na kolejnym występie w Sali Koncertowej Radia Wrocław. 14 września wystąpi wraz z „jedynym pięcioosobowym kwartetem w Polsce”, czyli Kwartetem ProForma.

Kwartet ProForma, choć koncentruje się na własnych piosenkach, warsztat aranżacyjny wyrobił sobie przez lata grywania utworów Jacka Kaczmarskiego, Stanisława Staszewskiego, Georgesa Brassensa, Nicka Cave’a czy Toma Waitsa. Zespół od lat tworzył autorską muzykę do wierszy Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, Jacka Kaczmarskiego i Krzysztofa Gajdy.
 
Podczas koncertu w klimatycznej Sali Koncertowej Radia Wrocław usłyszymy nie tylko piosenki z najnowszej płyty, ale i utwory znane już z „Taty Kazika” i „Taty 2”. Kazik & Kwartet ProForma lubią zaskakiwać -  do programu koncertów często przemycane są utwory z solowych płyt Kazika oraz klasyki punk rocka i piosenki autorskiej.

Cechą charakterystyczną Kwartetu są bogate aranżacje, w których oprócz instrumentarium podstawowego pojawiają się również kontrabas, akordeon, mandolina, różne instrumenty perkusyjne, oraz od 2012 roku perkusja.

Skład:

Kazik Staszewski – śpiew
Przemysław Lembicz –gitara, śpiew
Piotr Lembicz – gitary
Wojciech Strzelecki – kontrabas, gitara basowa, śpiew
Marcin Żmuda – instrument klawiszowe, śpiew
Marek Wawrzyniak – perkusja

KAZIK & Kwartet ProForma
14 września 2018 (piątek), godz. 19:00
Sala Koncertowa Radia Wrocław, ul. Karkonoska 10
Bilety od 95 zł dostępne w Radiu Wrocław oraz na eventim.pl, eBilet.pl oraz biletin.pl

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Jacek
2018-07-05 16:24:48
z adresu IP: (193.24.xxx.xxx)
Ocena: 13
Poprzedni koncert Kwartetu w sali PR był nagłośniony jak impreza w remizie. Dramat po prostu ! Jeśli tym razem będzie ta sama ekipa akustyków, to radzę zostać w domu i posłuchać na własnym sprzęcie.Przynajmniej usłyszycie wokal. Ja byłem załamany po tamtym koncercie... Mimo że jestem wielkim fanem... A może właśnie dlatego...
Reklama