Przez 20 minut ogłaszają południe. Serią hejnałów, kurantów i dzwonów

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2018-05-11 09:57 | Zmodyfikowano: 2018-05-11 09:58
A|A|A

Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay)

Pierwsze odzywają się kuranty z katedry - spiżowe dzwony są tylko trzy. Reprezentanci legnickiej kurii chwalą się, że od kilku dni nie trzeba już machać linami.

- Elektroniczny sterownik zastąpił człowieka - przyznaje ks. Waldemar Wesołowki, rzecznik kurii:

To nie koniec "atrakcji". Podobne dzwony w południe rozbrzmiewają z kościoła usytuowanego po drugiej stronie legnickiego rynku. A na deser wisienka: kolejnych 12 uderzeń i hejnał z ratusza.

Swoją obecność w przestrzeni dźwiękowej chcą też podkreślić pracownicy Teatru Modrzejewskiej. Nieoficjalnie mówią o swojej patronce, która mogłaby się pojawiać w oknie jak zegarowa kukułka z okrzykiem "Kochajcie teatr, kochajcie artystów".

Mieszkańcy okolic rynku do codziennych arii już się raczej przyzwyczaili.

POSŁUCHAJ:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Bea
2018-06-06 21:50:17
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 0
W legnicy nie mieszkaja tylko chrześcijanie po co te dzwony???
Reklama