Polityczne lanie wody czy prawdziwa walka o... basen?

Karolina Kurczab, BT | Utworzono: 2018-05-15 05:05 | Zmodyfikowano: 2018-05-15 06:33
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

To miała być sztandarowa inwestycja legnickiego samorządu i Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Miasto przekazało atrakcyjny teren, uczelnia miała się zająć budową ośrodka sportowego z kompleksem basenowym. Atrakcyjna działka w centrum miasta od lat stoi jednak pusta, bo szkoła nie ma pieniędzy na inwestycję. Nie ma także zamiaru zwrócić nieruchomości miastu. I właśnie w takich okolicznościach prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski oświadczył, że chce wziąć pożyczkę na budowę... kolejnego ośrodka z basenami.

- My o tym mówiliśmy cały czas. Zresztą od półtora miesiąca już o tym mówię i informuje mieszkańców, że ta inwestycja będzie realizowana, również jesienią tamtego roku mówiłem, że będzie realizowana i w tej chwili realizujemy to.

- Taka pożyczka na basen otwarty przez dwa miesiące w roku to skandal - kwituje radny Jarosław Rabczenko, kontrkandydat Krzakowskiego w tegorocznych wyborach.

- Temat basenu pojawia się w wypowiedziach pana prezydenta co najmniej od 10 lat. Pojawia się ciągle obietnica, że już za chwilę, za momencik będzie basen, wybudujemy go i potem niewiele z tego wynika.

Tadeusz Krzakowski podkreśla, że podjęto już działania i teraz wszystko zależy od radnych. Koszt legnickiego aquaparku wyniesie 27 milionów złotych. Będzie można z niego korzystać przez 3 miesiące w roku, bo ma to być basen odkryty.

POSŁUCHAJ:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~mer
2018-05-15 10:05:39
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 0
skandal. i to wszystko za kadencji krzakowskiego. rozdawnictwo.
Reklama