Trzydniowa akcja saperska w Krzeszowie, ale turyści mogą być spokojni [ZOBACZ]

Bartosz Szarafin | Utworzono: 2018-05-16 13:30 | Zmodyfikowano: 2018-05-16 13:30
A|A|A

Fot. Bartosz Szarafin

To zaplanowane działania. Są efektem znalezisk, jakich przy europejskiej perle baroku dokonano w ostatnich miesiącach.

Poprzednio konserwator przy murach trafił na mausera - karabin z czasów II Wojny Światowej. Przybyli saperzy z Bolesławca znaleźli dodatkowo granat pozbawiony zapalnika. Postanowiono zaprosić ich ponownie, by przeszukali cały teren i jednocześnie, by uzyskać pewność, że turyści i przybywający tu pielgrzymi będą bezpieczni.

Do Krzeszowa przyjechała 7-osobowa grupa saperów z 23. Śląskiego Pułku Artylerii z Bolesławca - mówi Jacek Trybuła - rzecznik fundacji Europejska Perła Baroku

7-osobowy Bolesławiecki Patrol Rozminowania przyjechał we wtorek. Teren podzielono na sektory i przy użyciu wykrywaczy min jest przeczesywany. Na razie odnaleziono jedynie gwoździe i drobny złom, a także zamek z iglicą - drugą część odkrytego wcześniej karabinu  - mówi starszy chorąży sztabowy Radosław Mazur - dowódca patrolu rozminowania.

Jak dodaje rzecznik opactwa Jacek Trybuła - w okresie II Wojny Światowej w klasztorze znajdował się szpital polowy, a w kościele Niemcy ukrywali cenne przedmioty.

Turyści są bezpieczni! Europejska Perła Baroku bez... materiałów wybuchowych [czytaj]

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama