Policjanci użyli paralizatora. Agresywny mężczyzna trafił do szpitala i zmarł

Robert Zapora | Utworzono: 2018-05-17 13:10 | Zmodyfikowano: 2018-05-17 13:11
A|A|A

Zdjęcie ilustracyjne (fot. Radio Wrocław)

Okoliczności śmierci bada Prokuratura Okręgowa w Opolu.

- Prowadzimy postępowanie w kierunku przekroczenia uprawnień funkcjonariuszy policji w Jeleniej Górze - mówi prokurator Stanisław Bar. - W trakcie tego postępowania uzyskaliśmy informacje, że mężczyzna wobec, którego użyto tego urządzenia zmarł. Podjęliśmy decyzję o przeprowadzeniu sekcji zwłok po to, aby ustalić, czy pomiędzy zgonem, a użyciem tasera zachodzi związek przyczynowo-skutkowy.

Do zatrzymania mężczyzny doszło w sobotę 5 maja. Policjanci zostali wezwani, bo ten chodził z nożem po klatce schodowej, groził swojej matce pozbawieniem życia i rzucał w nią kaflami ceramicznymi.

Jak tłumaczy Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji użycie paralizatora było konieczne, bo mężczyzny nie dało się w inny sposób obezwładnić, a był skrajnie agresywny.

Niedługo po użyciu tasera zasłabł i reanimowano go, po czym przewieziono do szpitala, gdzie spędził kilka dni i zmarł.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Bolo
2018-05-18 08:19:53
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 0
Brawo policja, tępić patologię!
~police
2018-05-17 22:34:03
z adresu IP: (178.219.xxx.xxx)
Ocena: 1
Policja nie będzie sie szarpać z gościem .Pada hasło żeby sie uspokoił jeśli nie odnosi skutku mam prawo walić w leb wkoncu przyjeżdżam po to żeby wprowadzić spokoj
~Tak bardzo ogolnie...
2018-05-17 15:00:08
z adresu IP: (217.86.xxx.xxx)
Ocena: 0
google: siatka obezwladniajaca
Reklama