Matura. Dziś język polski

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2009-05-04 11:20 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Fot. Katarzyna Górowicz

Pisali za zamkniętymi drzwiami, żadnych przecieków - nikt poza maturzystami nie znał do godz. 12.00 tematów.

Uczniowie XXIV LO we Wrocławiu przed wejściem na salę stawiali na "Pana Tadeusza" i "Wesele". I częściowo mięli rację, bo oprócz "Chłopów" było własnie dzieło Adama Mickiewicza.

Więkoszość maturzystów przyszła do szkoły już godzinę przed testem.

W jednej z wrocławskich szkół uczeń dyktował odpowiedzi swojemu nauczycielowi . Gdyby sam napisał pracę egzaminator miałby trudności z odczytaniem jego pracy. Dyrektorka szkoły Elżbieta Gembicka mówi, że starania o taki wyjątek trwały kilka miesięcy i jest zgoda kuratorium oraz OKE.

Test z języka polskiego zakończył się o 12.00.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~obserwator
2011-06-23 21:18:25
z adresu IP: (188.122.xxx.xxx)
Ocena: 0
w tej szkole w ogóle panuje wg mnie "dziwne" podejście do uczniów, co chyba widać po gigantycznym spadku w wynikach matur, jest jakiś powód, że w ostatnich latach opinia nt XXIV LO jest jeszcze gorsza niż była
~mak
2009-05-04 12:51:34
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 0
Może nie będę się odnosił do samego pomysłu "pisania przez nauczyciela tego, co uczeń dyktuje", bo ja już chyba nie pasuję do współczesnego, wspaniałego świata. Napiszę tylko o jednym: dlaczego wszyscy mówią o tym uczniu "Adaś"? Przecież on pisze(?) egzamin dojrzałości i jest Adamem, a nie trzyletnim Adasiem. Jak pisałem, w kulisy tego handicapu nie będę wnikał, a Adamowi i jego kolegom i koleżankom życzę uzyskania jak najlepszych wyników.
Reklama