Obniżka pensji samorządowcom martwym prawem?

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2018-05-28 12:02 | Zmodyfikowano: 2018-05-28 12:02
A|A|A

(fot. archiwum Radia Wrocław)

Obniżka wymaga również przyjęcia stosownej uchwały. W Legnicy tylko jeden klub - Prawa i Sprawiedliwości - jest przekonany o tym, że będzie taka akceptacja. Jacek Baczyński, radny PiS-u uważa, że stanie się to jeszcze w tej kadencji.

POSŁUCHAJ: Jarosław Obremski o obniżce uposażenia: "Mojego entuzjazmu nie ma"

- Dobrze, że ta ustawa wejdzie w życie właśnie przed wyborami samorządowymi, żeby wójtowie, prezydenci, burmistrzowie wiedzieli ile po wyborach będą zarabiać po wyborach samorządowych. Albo przynajmniej w miarę określą sobie ten pułap.

Zupełnie inaczej patrzą obniżkę uposażenia pensji prezydenta Legnicy radni pozostałych klubów. Benedykt Ksiądzyna z Porozumienia dla Legnicy podkreśla, że temat nie był przedmiotem międzyklubowych ustaleń.

- Nie było takich rozmów i myślę, że nie będzie. Ogólny sprzeciw tego typu postępowaniom - odgórnie narzuconym: co samodzielne ciało na swoim terenie powinno działać, jak powinno kształtować swoją politykę, tu w tym przypadku wynagrodzenia prezydenta - myślę , że to jest dość duży sprzeciw.

Pojawiają się sugestie, że w mieście oficjalna debata na ten temat może się rozpocząć nawet po orzeczeniu Najwyższego Sądu Administracyjnego.

POSŁUCHAJ:

(fot. Andrzej Andrzejewski / Radio Wrocław)

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama