"Fontanna to nie basen". Upały dają się we znaki wrocławianom

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2018-06-01 13:01 | Zmodyfikowano: 2018-06-01 13:02
A|A|A

(fot. Karol Rakowski)

Na terenie obiektu obowiązuje bezwzględny zakaz kąpieli. Dorośli i rodzice z dziećmi ignorują czerwone tablice informujące o zakazie. Jak mówi Baworowski, wczoraj po południu trzeba było zamknąć fontannę, bo do wody weszło kilkaset osób.

Większość wchodzących do wody tłumaczy, że jest gorąco.

Ochrona przymyka oko na zamoczenie stóp, ale wchodzenie do zbiornika i zbliżanie się do instalacji jest absolutnie zabronione. Dziś fontanna działa już normalnie, a władze Hali zwiększyły patrole ochrony.

POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY Z ANDRZEJEM BAWOROWSKIM:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ludzie
2018-06-02 20:53:42
z adresu IP: (212.160.xxx.xxx)
Ocena: -3
Naprawde trzeba byc plytkim umyslowo by wchodzic do fonntany .
~Radek
2018-06-02 17:55:44
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 4
To trzeba dostosować ten obiekt do kompieli. Albo jego jakiś sektor
~sQa
2018-06-01 15:20:34
z adresu IP: (81.168.xxx.xxx)
Ocena: 11
Tak to jest. Pozamykali baseny żeby dorobić aquapark i jest efekt. Kiedyś praktycznie każda dzielnica miała swój basen - Ślęzna, Skarbowcow, Oporów, Racławicka, Brochow itd. Teraz 3 baseny na krzyż i ludzie zabijają się o kawałek sadzawki.
~Wrocławianka
2018-06-01 13:52:35
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 13
Kiedyś-przed erą Dutkiewicza i spółki - parki, stawy itp były dla mieszkańców...sama brodziłam po wodzie w Parku Szczytmickim i nikomu to nie przeszkadzało.Teraz wszystko platne albo na pokaz; zamykane i niedostępne - vide park miejski japoński i zbiorniki wodne. Ekipa Dutkiewicza i spółki gardzi Wroclawianami
~www
2018-06-01 13:20:03
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: -1
Czy rozstawienie instalacji zrasjącej jest takim wielkim problemem w miejscach gdzie przechodzi tysiące ludi?
Reklama