"Prezydentki" po raz 200!

Grzegorz Chojnowski | Utworzono: 2008-04-22 20:15 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. Bartosz Faz

Trzy wrocławskie aktorki występujące w znakomitym spektaklu Krystiana Lupy otrzymały równorzędne nagrody na prestiżowych dla sztuki aktorskiej kaliskich spotkaniach teatralnych. Ale nie zachwyt krytyków zdecydował, że to trudne w oglądaniu i przeżywaniu przedstawienie utrzymuje się na afiszu Teatru Polskiego we Wrocławiu już prawie 9 lat. 200 razy to rekord Lupy i ważne wydarzenie w życiu teatru. No i publiczności, która na "Prezydentki" chodzi niejednorazowo, za każdym razem znajdując nowy szczegół.

"Prezydentki" napisał austriacki poprzednik dzisiejszych brutalistów, Werner Schwab. Tego fekalnego dramatu trzech kobiet (tytułowych "Prezydentek"), żyjących między telewizorem, toaletą i sklepem rzeźnika, marzących o czymś więcej, czymś, czego mieć nie mogą, nie chciał żaden teatr. Dopiero po samobójczej śmierci autora zaczęła się kariera jednego z najważniejszych tekstów europejskiego teatru. Przedstawienie Krystiana Lupy jest doskonałe, przemyślane w każdym szczególe i rewelacyjnie zagrane. Bożena Baranowska, Halina Rasiakówna, Ewa Skibińska stworzyły role, o których ciągle się mówi.

"Prezydentki" są wystawiane na Scenie na Świebodzkim wrocławskiego Teatru Polskiego.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama