ATP Cincinnati: Hurkacz walczył do końca, ale odpadł w pierwszej rundzie

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2018-08-15 07:11 | Zmodyfikowano: 2018-08-15 07:11
A|A|A

fot. wroclawopen.com

Fucsovis to 48. rakieta świata. Huber Hurkacz w rankingu ATP jest 114. a do turnieju awansował przez kwalifikacje. Na korcie tej różnicy nie było jednak widać. Pierwsza partia padła łupem Polaka choć na przełamanie musieliśmy czekać aż do 10 gema. Wtedy to Hubert Hurkacz wygrał do zera i cieszył się ze zwycięstwa 6:4.

W drugim secie odgryzł się Węgier. Przełamał już pierwszy serwis Hurkacza i po grze na przewagi objął prowadzenie 1:0. Kolejny punkt przy podaniu wrocławianina zdobył w dziewiątym gemie - także wygranym na przewagi i partia skończyła się wynikiem 6:3 na jego korzyść.

Po trwających kolejno 35 i 47 minut setach przyszła pora na najdłuższą część meczu. Trzecia partia trwała aż 73 minuty. Hubert Hurkacz przełamał Węgra w piątym gemie na przewagi. Marton Fucsovis odpowiedział przy kolejnym serwisie Polaka wygrywając do 30. Przy stanie 6:5 Węgier miał dwie piłki meczowe (40:15, 40:30), ale Hurkacz wyszedł z opresji i doprowadził do tie-breaka. W nim prowadził już nawet 3:1 notując jedno przełamanie. Niestety przy korzystnym dla siebie stanie 5:4 przegrał dwa serwisy i to Fucsovis wyszedł na prowadzenie 6:5 mając już meczbola. Pierwszego nie wykorzystał bo returnujący Polak zdołał doprowadzić do remisu. Dwie kolejne piłki potoczyły się jednak po myśli Węgra i to on triumfował 8:6.

Marton Fucsovics (Węgry) - Hubert Hurkacz (Polska) 4:6, 6:3, 7:6 (8-6)

Na pierwszej rundzie turniej w Cincinnati zakończyła także Agnieszka Radwańska. Najlepsza polska tenisistka przegrał z Czeszką Karoliną Pliskovą 3:6, 3:6. Spotkanie trwało godzinę i 31 minut.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama