Tragiczny finał nocnych wojaży na wałbrzyskim Podzamczu

Bartosz Szarafin/PP | Utworzono: 2018-08-16 16:15
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży na stacji. Podano rysopis i numery rejestracyjne. Rozpoczęły się poszukiwania. Sprawca miał być dziwnie pobudzony, co wskazywało na obecność w jego organizmie środków odurzających. Niedługo później następne zgłoszenie dotyczyło dewastacji pojazdów przy ul. Palisadowej. Gdy policjanci przybyli na miejsce - starszy mężczyzna zgłosił kradzież i pobicie. Funkcjonariusze zauważyli sprawcę, który zaczął uciekać. Gdy go złapali, miał próbować wyrwać im broń i atakować. Po obezwładnieniu okazało się, że wymiotuje i traci oddech. Próby resuscytacji i pomoc medyczna wezwanego pogotowia nie przyniosły skutku.

- W tej chwili policjanci Grupy Dochodzeniowo-Śledczej prowadzą czynności pod nadzorem Prokuratora Rejonowego w Wałbrzychu. Przesłuchiwani są pokrzywdzeni oraz świadkowie, a także wyjaśniane okoliczności trzech zdarzeń i tego, co było przyczyną takiego zachowania mężczyzny i jego śmierci - poinformował Marcin Świeży, oficer prasowy wałbrzyskiej policji.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~JOE
2018-11-01 17:23:51
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: 1
Jednego śmiecia mniej.
~Adam 123135
2018-08-17 07:40:10
z adresu IP: (128.204.xxx.xxx)
Ocena: 3
Jednego gnoja mniej.
~xxx...
2018-08-16 22:03:43
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 5
jednego śmiecia mniej...
~Radio kłamie?
2018-08-16 17:40:00
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: -6
Jakie dopalacze??? Przecież Tusk już wszystko załatwił i nie ma w Polsce tego problemu!
Reklama