Wspólnoty mieszkaniowe wielką pomyłką?

Agnieszka Szymkiewicz | Utworzono: 2010-09-01 09:02 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Fot. Agnieszka Szymkiewicz

Lokatorzy jednego z domów w Ząbkowicach Śląskich mogą stracić dach nad głową, bo się pokłócili.

A miało być tak pięknie, gdy przed 12-laty kupowali mieszkania i zakładali wspólnotę mieszkaniową.

Czy to niechlubny wyjątek, czy wspólnoty są pomyłką?

Sprawą zajęła się Agnieszka Szymkiewicz:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~123
2017-11-03 22:20:55
z adresu IP: (91.193.xxx.xxx)
Ocena: 0
To nie jest wyjątek. Najczęściej do zarządu dostają się ludzie bez wiedzy merytorycznej na zagadnienia z którymi przyjdzie się zmierzyć. Przeważnie są to emeryci głęboko jeszcze w PRL. Podejmują też decyzje na miarę tamtych czasów. Dopiero gdy tamto pokolenie odejdzie budynek się odmłodzi trzeba będzie posprzątać ten pozostawiony bajzel. Nie twierdzę że tak jest wszędzie ale w przypadku mojej wspólnoty niestety tak jest. Przez podjęte błędne decyzje płacimy podwójnie za wykonanie prac na budynku. Niestety nie można odwołać osób bo kategoria wiekowa lokatorów to równolatki i nie mają znaczenia rachunki i rosnące koszty. wyjściem jest sąd ale to przyniesie zarząd sądowy i wtedy koszty około 3 zł. za m2 lub więcej. Więc czekamy może na zmianę prawa ,cud, lub naturalne odmłodzenie wieku lokatorów.
Reklama