Na drodze stanął płot. Mieszkańcy bez dojazdu do garaży [POSŁUCHAJ]

Dorota Kuźnik | Utworzono: 2018-09-28 13:50 | Zmodyfikowano: 2018-09-28 13:53
A|A|A

fot. Dorota Kuźnik

Ten postawił nowy właściciel terenu. Zrobił to zgodnie z prawem, bo teren kupił od miasta.

Nikt nie pomyślał, że po środku działki przebiega jedyna droga prowadząca do garaży mieszkańców sąsiedniej ulicy. Jak się okazało, jest to jednak droga wyłącznie umowna, bo w dokumentach trudno doszukiwać się jakichkolwiek jej śladów.

Rozwiązanie problemu, jak zapewnia urząd, ma pojawić się lada dzień.

- Staramy się dojść do jakiegoś kompromisu - mówi Maja Wysocka z magistratu:

Posłuchaj:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~A te płoty to na pewno...
2018-09-28 20:00:46
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 2
...postawione po obrysie działki? Czy z półmetrowym zapasem jak to Kargule i Pawlaki mają w zwyczaju?
~inka
2018-09-28 18:34:01
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 1
Najlepsze jest to, że nie poinformowano mieszkańców tylko wygrodzono ich w 1 dzień bez możliwości jakiegokolwiek manewru. Ogrodzenie stoi od miesiąca oczywiście żadnej budowy tam nie ma, żywego ducha na co dzień, a mieszkańcy odcięci. Odrobina dobrej woli ze strony inwestora...aż się prosi.
~URZĘDNIK TO JEDNAK IDIOTA
2018-09-28 18:32:29
z adresu IP: (212.106.xxx.xxx)
Ocena: 3
Gliniana, Hubska, Lniana- to wrocławskie małe podwórko podzielone jest pomiędzy własność prywatną, spółdzielczą, skarb państwa i gminę. Od lat dzieją się tu dantejskie sceny z grodzeniem, ustawianiem szlabanów, stawianiem palików.... Spółdzielcze kontenery że śmieciami zamiast usuwać po swoim terenie przetaczane są po terenie gminy, własność prywatna nie ma możliwości postawienia swojego śmietnika i chodzi ze śmieciami 400 m po terenie skarbu państwa i gminy, teren skarbu państwa jest tak oświetlony, że światło w nocy zagląda do okien spółdzielców, aby własność prywatna mogła wjechać na swoje podwórko musi co miesiąc sowicie płacić skarbowi państwa za sam przejazd przez szlaban i 5 m podwórka należącego do skarbu państwa. spółdzielcy mają dyżury "z pieskami" aby sprawdzać kto chodzi po ich terenie. Do dziś (a wojna polsko-polska trwa już 10 lat) nie ustanowiono drogi koniecznej dla własności prywatno-gminnej aby można było wjechać na swoje podwórko. Do dziś urzędnicy nie podjęli żadnej decyzji dotyczącej śmietnika dla prywatno-gminnych właścicieli pomimo że ustawa mówi o drodze max 80 m. Jakiś urzędas sprzedał osiedlową uliczkę i sprawa zrobiła się nie do rozwiązania. Żaden z prezesów zarządzających wspólnotami nie kiwnął nawet palcem, ale chętnie biorą pieniądze do kieszeni za konieczny przejazd przez uliczki i podwórka. PARANOJA
~Huby
2018-09-28 18:25:45
z adresu IP: (82.143.xxx.xxx)
Ocena: 2
Właśnie Dudkiewicz i jego cała ekipa tak niszczy Wrocław. Czas na zmiany by pogonić całą tą grupę prze......ą.
~Agap
2018-09-28 17:13:51
z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Ocena: 4
Zarządzanie zza biurka. Zamiast zobaczyć co jest na danym terenie to się go sprzedaje.
~Abs
2018-09-28 15:40:01
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 2
Pieknie
~emeryt31
2018-09-28 15:13:53
z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Ocena: 2
Kiedy wreszcie nauczymy się normalności. Niby drga była a właściwie jej nie ma.
~////
2018-09-28 14:57:38
z adresu IP: (46.134.xxx.xxx)
Ocena: 5
Pani Kubacka się ogrodziła i postawiła szlaban. Na czas wyborów szlaban podniesiony, niby uszkodzony. Przykład z Nowego Dworu.
~Zielony beton
2018-09-28 14:35:05
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 5
I tak miasto dba o mieszkańców?
Reklama