Wycina drzewa i krzaki, wytycza poniemieckie szlaki... Mieszkaniec Borowic ma na pieńku z leśnikami

Piotr Słowiński, mk | Utworzono: 2018-10-01 11:20 | Zmodyfikowano: 2018-10-01 11:21
A|A|A

fot. Piotr Słowiński

Na drzewach wiesza budki ze skopiowanymi mapami. Tyle, że nie uzgodnił tego ani z Nadleśnictwem Śnieżka, ani z Karkonoskim Parkiem Narodowym, na których terenie działa.

- Szlaki wytyczane bez wiedzy nadleśnictwa prowadzą w rejony wrażliwe przyrodniczo, gdzie do tej pory ludzi zaglądało niewielu, a są tam gatunki, które nie znoszą sąsiedztwa ludzi - mówi Mateusz Grębowicz ze straży leśnej:

Leśnicy prowadzą w sprawie wytyczania szlaków postępowanie i zapowiadają złożenie wniosku do sądu. Sam Mirosław Gniewowski utrzymuje natomiast, że uatrakcyjnia jedynie swoją miejscowość i niczego złego nie robi:

Szlaki wprowadzają też turystów do parku narodowego w Karkonoszach, w którym wędrować można jedynie trasami oznakowanymi, wskazanymi w planie ochrony. Michał Makowski z działu udostępniania KPN mówi, że wędrówki nielegalnymi trasami mogą zakończyć się mandatami dla wędrowców.

POSŁUCHAJ:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~zxw
2018-11-19 17:23:08
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 1
KPN parkiem, a podziemne bunkry WOP z czasów PRL dla ochrony granic to pies? Kto tam się chował w nocy, zimie, bo taki miał rozkaz wie tylko ten miał z tymi chłopakami spotkania i w dzień i w nocy, i na szlaku i w krzakach. Musieli tam warować przy minimum komfortu, system odszedł, a bunkry wyparowały czy ktoś ma z nich pożytek?
~Super!
2018-10-04 00:41:03
z adresu IP: (70.112.xxx.xxx)
Ocena: 8
Brawo dla tego Pana! KPN zniszczył swoje szlaki (wybrukował, pobudował schody itp.) tak że teraz nie da się po nich chodzić. Super że w końcu ktoś pomyślał o alternatywie. Wystarczy oznakować ścieżki i już można stworzyć fajną sieć szlaków. Takich ludzi nam potrzeba którzy nie tylko gadają ale coś konkretnego robią dla turystyki. Jeszcze żeby te szlaki znalazły się na oficjalnych mapach to już by było naprawdę świetnie.
~AAnia
2018-10-03 20:59:20
z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Ocena: -7
NNiech weźmie się za uporządkowanie tego czym zarządza. W innych miastach budynki poprzemysłowe są fajnie zagospodarowane. W Jeleniej niestety trafily do tego pana i wyglądają fatalnie. A teraz robi jakieś jazdy w lesie.... beznadzieja
~Popieram Pana Mirosława
2018-10-02 10:07:08
z adresu IP: (89.79.xxx.xxx)
Ocena: 7
Panie Mirosławie, dobra robota! Kiedyś myśleliśmy, że trafimy sami i dobrze, że w pewnym momencie natknęliśmy się na Pana wytyczne. Dziękujemy! nadmienię, że nie były to żadne folie na drzewach, lecz dobrze zabezpieczona mapa z jasnymi wskazówkami.
~Kicker
2018-10-02 07:43:32
z adresu IP: (188.147.xxx.xxx)
Ocena: -10
Przeciwnicy KPN się odezwali. Ale gdyby ktoś Wam przez podwórko szlak wyznaczył to by było dobrze?
~tylko że
2018-10-02 00:42:43
z adresu IP: (180.25.xxx.xxx)
Ocena: 11
Ten pan nic nie wytycza, tylko odnawia szlaki, które Niemcy już wytyczyli, a Karkonoski Park Narodowy je zaniedbał. Wyręcza Karkonoski Park Narodowy i przywraca niemiecki porządek.
~Stanisław
2018-10-01 20:32:03
z adresu IP: (124.215.xxx.xxx)
Ocena: 9
Panie Mirosławie, proszę jeszcze wyznakowac szlak do Wielkiego Stawu gdzie za Niemca też był szlak który KPN później zlikwidował. Nad Stawem znajdował się pomnik przewodniczącego towarzystwa Karkonoskiego (niemiecka organizacja która wytyczyła przed wojną mnóstwo szlaków w Karkonoszach) ale KPN doprowadził go do ruiny tak że dzisiaj z całego pomnika leży już tylko kilka kamieni. Widoki pomnika z czasów przed wojną można znaleźć w internecie jak by ktoś był ciekawy. Proszę robić swoje ale się nie chwalić bo Pana urzędasy i mendy z KPN zjedzą. Pozdrawiam, Staszek -zapalony turysta.
~Milena
2018-10-01 20:17:40
z adresu IP: (223.204.xxx.xxx)
Ocena: 10
To może taki sam wniosek do sądu w sprawie Karkonoskiego Parku Narodowego o ukaranie, który dużo bardziej niszczy przyrodę brukując szlaki, budując schody i stawiając barierki wszędzie gdzie popadnie. Ach, zapomniałam ! Swój swojemu oka nie wykole. Po stokroć bardziej wolę wędrować po górach ścieżkami wytyczonymi przez pana Mirosława niż wybrukowanymi ceprostradami KPN. Super że pojawiła się alternatywa dla prawdziwych turystów górskich i miłosników gór którzy niekoniecznie lubią wędrować w tłumie. Czyżby w Karkonoskim Parku Narodowym poczuli zazdrość że pasjonat zrobił coś fajnego dla turystów a nie oni ?
~Prawnik
2018-10-01 19:13:26
z adresu IP: (76.170.xxx.xxx)
Ocena: 9
To nie są szlaki tylko znaczki na drzewach, które Pan Mirosław sobie maluje hobbystycznie w wolnym czasie. A jakby ktoś chciał ukarać za to to niech ukarze też leśników którzy farbą oznaczają drzewa. Mapki z przebiegiem dróg i ścieżek oznaczonych znaczkami Pan Mirosław też może rozdawać znajomym albo umieścić w internecie. Żadnego Prawa więc ten pan nie łamie.
~Jorg
2018-10-01 18:15:39
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 13
gdyby stawiał kapliczki dostałby mendal
~czesio
2018-10-01 17:14:11
z adresu IP: (83.0.xxx.xxx)
Ocena: 14
Jeżeli Niemcy wytyczyli szlaki, a gość je odnawia, to w czym problem? Sudety były świetnie zorganizowane i zagospodarowane turystycznie "za Niemca".
~mieszkaniec
2018-10-01 16:16:06
z adresu IP: (153.187.xxx.xxx)
Ocena: 19
Karkonoski Park Narodowy to największy szkodnik w regionie, Państwo w państwie a próba zrobienia czegoś w Karkonoszach to jak kopanie się z koniem. Kiedyś my jako gruba pasjonatów zainteresowanych historią Karkonoszy złożyliśmy w KPN wniosek o zgodę na odnowienie "datowników", czyli kamieni przy drogach leśnych upamiętniających budowę dróg, które często są niszczone, rozjeżdżane przez ciężki sprzęt leśny podczas prac zrywkowych czy nawet kradzione. Decyzja była odmowna, a uzasadnienie było takie że jest to teren parku narodowego podlegający szczególnej ochronie, a uprawnienia do wykonywania takich prac mają odpowiednie instytucje na zasadach określonych w przepisach takich, śmakich i owakich. Chyba nie muszę dodawać, że datowniki nadal są niszczone, niektórych już nawet nie ma, a KPN i wspomniane instytucje nawet palcem nie tknęły w celu ich ochrony.
~brawo!
2018-10-01 15:57:01
z adresu IP: (37.210.xxx.xxx)
Ocena: 16
I bardzo dobrze że facet z własnej inicjatywy przywraca turystom stare ścieżki i popularyzuje piękne a zapomniane dzisiaj tereny w górach. Jest wiele takich miejsc gdzie dawniej chodzili turyści a dzisiaj prawie nikt o nich nie wie. Karkonoski Park Narodowy działa na zasadzie psa ogrodnika, że sami o takie miejsca nie zadbają i innym nie pozwolą. Z tego powodu w Karkonoszach popadają w ruinę różne stare pomniki, bo jak ktoś chciałby je odnowić to jego wysiłki są blokowane (bo park narodowy, bo pozwolenia, bo niedasię itd.), a sam K.P.N. nie przyznaje się do takich obiektów a urzędasy z parku robią tylko wielkie oczy gdy ktoś im przypomni o tym obowiązku.
~Bogdan
2018-10-01 15:53:14
z adresu IP: (115.163.xxx.xxx)
Ocena: 18
Ta histeria na punkcie cietrzewia w ostatnich latach jest żałosna i kuriozalna. Z jego powodu pozmieniano przebieg wielu szlaków w Górach Izerskich, na Lasockim Grzbiecie itd. Niezmiernie interesujący jest fakt, że do tej pory turyści jakoś nie przeszkadzali cietrzewiowi (o czym świadczy fakt, że cietrzew od lat tam występuje pomimo ruchu turystycznego), a teraz nagle turyści zaczęli mu przeszkadzać? Może któryś z tych jazgoczących leśników potrafiłby wyjaśnić tę dziwną sprzeczność. Ciekawe, że np. w czeskich Karkonoszach albo Górach Izerskich nie zmieniono z tego powodu ŻADNEGO szlaku. A u nas zmieniono na długich odcinkach np. przebieg czerwonego szlaku ze Stogu Izerskiego na Polanę Izerską, żółtego ze Stogu Izerskiego na Halę Izerską, żółtego od Rozdroża Izerskiego do Rozdroża pod Jodłą, zlikwidowano WSZYSTKIE szlaki pomiędzy Przełęczą Okraj a Rozdrożem pod Łysociną itd. Widać cietrzew występuje tylko po polskiej stronie gór xD Chcesz wywalić z jakiegoś obszaru turystów i szukasz pretekstu - powiedz wszystkim że tam jest cietrzew.
~mira
2018-10-01 15:13:23
z adresu IP: (91.59.xxx.xxx)
Ocena: -17
Faceta czas zatrzymac i to nie sadownie a na szkalach jak wycina krzewy !. Chyba mu odbilo !!. Ja rozumiem milosc do naszych sasiadow, ale przegina. Niech sobie zrobi szlaki w swoim ogrodzie.
~turysta
2018-10-01 14:51:02
z adresu IP: (123.111.xxx.xxx)
Ocena: 15
przecież te szlaki nie wkraczają na teren Parku narodowego, co wyraźnie widać na mapce. Ci śmieszni "experci" z Kpn których jedyną pracą jest pierdzenie w stołek biją pianę we wszystkim co dotyczy Karkonoszy, torpedują wszystkie lokalne inicjatywy mające pobudzić rozwój turystyki a nawet nie znają granic swoich włości.
Reklama