Muzyczne Archiwum RWK: „Procol Harum Live: In Concert with the Edmonton Symphony Orchestra”

Michał Kwiatkowski | Utworzono: 2018-10-05 17:30 | Zmodyfikowano: 2018-10-05 17:14
A|A|A

Potem nastąpiła era poszukiwań The Beatles, The Moody Blues, The Nice, Pink Floyd, w końcu Zappy i Deep Purple. W ostatnim wypadku zespołowi towarzyszyła nawet The Royal Philharmonic Orchestra pod batutą sir Malcolma Arnolda.

W sierpniu 1969 r. Procol Harum po raz pierwszy współpracowali z symfonikami. Koncert miał miejsce w kanadyjskim Ontario. Jak zabrzmiało to połączenie? Nie wiemy. „(...) To było spełnienie marzeń, ale nigdy nie mieliśmy okazji odsłuchać tego koncertu, nie wiedzieliśmy więc jak wypadliśmy na tle orkiestry (...)”. Tak wspominał Gary Brooker, wokalista i klawiszowiec Procol Harum.


Kiedy 2 lata później zespół dość niespodziewanie stanie przed kolejną szansą na podobną współpracę, lider Procol Harum z miejsca się zgodzi, zawczasu planując też rejestrację i wydanie materiału. Od tego pomysłu nie odwiodą go ani problemy personalne grupy, ani niechęć dyrygenta Edmonton Symphony Orchestra do muzyki rockowej. Kłopoty z kanadyjskimi celnikami również nie stanowić będą przeszkody. Jeśli dodamy do tego, że muzycy Procol Harum na przygotowania do swojego najważniejszego występu mieli niespełna 47 godzin – wyjdzie na to, że jedna z najlepszych (najlepsza?) koncertowa płyta tego rodzaju nie miała prawa powstać.


Muzyczne Archiwum Radia Wrocław Kultura, w każdy piątek od 20.00 do 21.00


Jednak stało się inaczej. Zapraszam na opowieść o tym jak doszło do tego historycznego wydarzenia i kim byli architekci jego powodzenia.

A tak zespół prezentował się na żywo na miesiąc przed rejestracją materiału w Edmonton:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama