Lubin: Prezydent napisał fragment książki, miasto wydało na nią 50 tysięcy złotych

Andrzej Andrzejewski, BT | Utworzono: 2018-10-11 07:21 | Zmodyfikowano: 2018-10-11 07:21
A|A|A

fot. Andrzej Andrzejewski

Za "Samorząd XXI wieku" miasto zapłaciło za wydawnictwo 50 tysięcy złotych. I choć pomysłodawcą książki jest prof. Marian Kachniarz z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, to na okładce znalazło się nazwisko prezydenta Lubina, Roberta Raczyńskiego. - Nieprzypadkowo - zapewnia rzecznik magistratu, Jacek Mamiński.

- Współtworzył książkę, redagował, brał udział w napisaniu jednego rozdziału, jest współautorem, autorem wstępu. Pan profesor uznał, że niektóre z rozwiązań stosowanych w Lubinie zasługują na szersze rozpropagowanie. Miasto dofinansowało wydanie tej pozycji. Na pewno nie ma w tym niczego nieetycznego.

Książka w księgarniach kosztuje od 30 do 40 złotych. Rzecznik prezydenta zapewnia, że jego szef na wydawnictwie nie zarabia. Mimo to publikacja wzbudza kontrowersje wśród części mieszkańców Lubina. Do tej grupy zalicza się Bartosz Wichrowski.

- No to jest etycznie naganne. No, bo ja nie mogę iść do urzędu i powiedzieć "słuchajcie, uważam, że samorząd terytorialny w XXI wieku powinien wyglądać inaczej" i urząd wyda książkę, która będzie pod moją redakcją. Uważam, że ta książka - jako, że ona wychodzi przed samymi wyborami - jest elementem kampanii wyborczej pana prezydenta Raczyńskiego.

"Samorząd XXI wieku" ukazał się w nakładzie 1400 egzemplarzy. Rzecznik prezydenta prezydenta, że większość książek ma trafić do szkół i bibliotek. Skoro jednak część nakładu jest dostępna w księgarniach, to zysk ze sprzedaży trafia do wydawców.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~rycho
2018-10-12 05:09:04
z adresu IP: (37.7.xxx.xxx)
Ocena: 0
A miasto wykupi lwią część nakladu do bibliotek szkolnych i tak książka zostanie pulkownikiem!##
~kinderek
2018-10-11 14:05:15
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -1
Spoko, spoko. Oponenci polityczni zawsze będą mówić, że to nie tak, że źle. Miał prawo tak zrobić? Jeśli nie, zawiadamiamy służby odpowiednie. Jeśli miał to ok. Wszystko zgodnie z prawem. A wydane przed kampanią? Zawsze tak było, jest i będzie. Zobaczcie na aktywność kandydatów. Większość z nich robi coś czego nie robili przez ostatnie 4 lata żeby się pokazać. A popatrzcie w kraju. Wszyscy urzędujący prezydenci ustalili część inwestycji tak , żeby teraz oddać i pokazać ludziom. Takie życie.
Reklama