W Legnicy już morsują

Karolina Kurczab | Utworzono: 2018-10-28 16:47 | Zmodyfikowano: 2018-10-28 16:48
A|A|A

Ekipa morsów z Legnicy od dziś, co niedzielę, będą się spotykać na wspólne morsowanie. Tłumaczą, że wydzielają się wtedy endorfiny, czyli hormony szczęścia. Zaczynają od rozgrzewki, a kąpiel trwa od minuty do nawet dwudziestu, w zależności od poziomu zaawansowania. Jednak jak tłumaczy prezes stowarzyszenia Paweł Pundyk, trzeba podchodzić do tego z głową.

- Przede wszystkim trzeba wziąć ręcznik, kąpielówki, rozgrzewamy się przed wejściem. Rozgrzewka musi być, żeby wyrównać tętno, które w momencie wejścia do wody po prostu przyspiesza. Generalnie nie jest nam zimno, mamy zwykle ognisko rozpalone więc idziemy się tam ogrzać.

Morsowanie poprawia odporność i hartuje organizm, dlatego jesiennym przeziębieniom morsy mówią nie. Przyznają, że z niecierpliwością czekają na pierwsze mrozy, bo ich zdaniem im niższa temperatura, tym lepiej. Po krótkiej kąpieli ogrzewają się przy ognisku i jedzą wspólnie ciepły posiłek. Dziś na otwarcie sezonu organizują również zabawę do białego rana.

 

 

REKLAMA
Zdjęcia

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama