Piroman w legnickiem
W ciągu jednej nocy niemal doszczętnie spłonęły szopy i stodoły w Budziwojowie, Gołocinie i Pawlikowicach. Podpalone zostały też bele z sianem, a od nich z kolei zajął się magazyn z materiałami foliowymi.
Jeszcze gdy strażacy walczyli z ogniem, policjanci już zaczęli poszukiwania podpalacza. Okazało się, że jest nim 19-latek z okolic Chojnowa. Jak na ironię, to własnie on powiadomił strażaków o pierwszym pożarze. Później widziano go w miejscach, gdzie pojawiał się ogień. Wiadomo, że 19-latek był juz karany za podpalenia.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Popularne
Reklama
Polecamy

